Aż 4 osoby doznały obrażeń w wyniku zdarzenia drogowego, do którego doszło w poniedziałek, 5 lutego w Płocku – na skrzyżowaniu ul. Tysiąclecia z ul. Łukasiewicza. Funkcjonariusze wstępnie ustalili, że 40-letni kierujący peugeotem najprawdopodobniej nie ustąpił pierwszeństwa 26-letniemu kierującemu oplem. Do szpitala trafił zarówno kierowca opla, jak i trzech pasażerów peugeota. Z kolei dzień później na skrzyżowaniu ul. Bielskiej z al. Jachowicza zderzyły się trzy osobówki. Tu również powodem zdarzenia było wymuszenie pierwszeństwa na drodze.
- 50-letnia płocczanka, która kierowała hyundaiem, skręcając w lewo, najprawdopodobniej nie ustąpiła pierwszeństwa 36-letniemu kierującemu jaguarem. Następnie w hyundaia uderzył volkswagen, kierowany przez 43-latka, który również jechał drogą z pierwszeństwem – mówi sierż. szt. Monika Jakubowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku.
Choć zdarzenie wyglądało bardzo groźnie, na szczęście nikt nie doznał poważnych obrażeń. Kobieta została ukarana wysokim mandatem oraz 10 punktami karnymi.
Płoccy policjanci przypominają, że nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu to obok nadmiernej prędkości najczęstsza przyczyna wypadków i kolizji. Dochodzi do nich podczas włączania się do ruchu, wjazdu na drogę z nieruchomości, z obiektu przydrożnego lub dojazdu do takiego obiektu, z drogi niebędącej drogą publiczną oraz ze strefy zamieszkania. Podobne drogowe niebezpieczeństwa czyhają też przy wjeździe na drogę z pola lub na drogę twardą z drogi gruntowej albo na jezdnię z pobocza, z chodnika lub z pasa ruchu dla pojazdów powolnych.
- W każdym z tych przypadków należy zachować szczególną ostrożność, tzn. wzmóc obserwację – także w lusterkach, ocenić odległość od zbliżających się pojazdów i wybrać dogodny moment na rozpoczęcie jazdy – przypominają policjanci.
Podczas zmiany pasa ruchu również należy być ostrożnym. - Aby wykonać skręt w lewo czy zawracanie, często należy najpierw zmienić pas ruchu. Zdarzają się przypadki, że podczas tego manewru dochodzi do próby zajechania drogi innemu pojazdowi. Kierowcy nie mają nawyku spojrzenia w lusterko przed ruszeniem kierownicą i zmianą pasa lub też niewłaściwie oceniają odległość od innego pojazdu i prędkość, z jaką on się porusza – przekonują mundurowi.
Niebezpiecznie jest też na płockich skrzyżowaniach.
- Kierowcy często nie dostrzegają nieoznakowanych skrzyżowań równorzędnych, źle ustalają kolejność przejazdu na skrzyżowaniach czy też nie potrafią dostosować swojego zachowania do dynamicznie zmieniającej się sytuacji na drodze – dowiadujemy się w Komendzie miejskiej Policji w Płocku.
Pamiętajmy, że kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo – także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo. O czym jeszcze warto pamiętać? Wymienionego przepisu nie stosuje się do pojazdu szynowego, który ma pierwszeństwo w stosunku do innych pojazdów, bez względu na to, z której strony nadjeżdża.
Kierującemu pojazdem zabrania się wjeżdżania na skrzyżowanie, jeżeli na skrzyżowaniu lub za nim nie ma miejsca do kontynuowania jazdy.
Fot. KMP Płock
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze