Wielu płocczan niepokoi czarny dym unoszący się dziś od godziny 17.00 z kominów kombinatu. Biuro prasowe PKN Orlen informuje , że na instalacji Olefin doszło do awaryjnego wyłączenia jednej ze sprężarek. Skutkuje to widocznym spalaniem na pochodni. To dlatego widać płomień i ciemny dym nad zakładem.
Trwa stabilizacja procesu na tej instalacji. Proces spalania jest pod kontrolą służb. Nie ma wpływu na zdrowie czy środowisko.
O godz. 19.00 otrzymaliśmy kolejny komunikat dotyczący dymu nad instalacją Olefin. Oto jego treść: "Widoczna nad Zakładem paląca się pochodnia jest efektem włączenia się systemu bezpieczeństwa na instalacji Olefin. Przyczyną jest nieplanowane zakłócenie w procesie produkcji. Trwa proces stabilizacji. Proces spalania jest pod kontrolą służb".
BeeS
fot. Czytelnik
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sytuacja na pewno jest opanowana, przecież tam nie pracują dzieci tylko fachowcy.
Skoro wyłączenie sprężarki nie ma ujemnego wpływu na środowisko to po co ją włączać. Jeszcze się znów popsuje.
Sytuacja na pewno jest opanowana, przecież tam nie pracują dzieci tylko fachowcy.
Skoro wyłączenie sprężarki nie ma ujemnego wpływu na środowisko to po co ją włączać. Jeszcze się znów popsuje.