Grupa radnych ze Słupna złożyła wniosek o podjęcie uchwały o przeprowadzeniu referendum w sprawie odwołania wójta Marcina Zawadki. W uzasadnieniu napisali oni m.in., że „pomiędzy organami gminy Słupno doszło do klinczu i w obecnej formie nie są one w stanie współdziałać dla dobra gminy”. Wniosek złożyli radni, którzy popierają wójta. Konflikt między wójtem Marcinem Zawadką a częścią radnych trwa niemal od samych wyborów samorządowych w 2014 r. Po wyborach w Radzie Gminy znaleźli się przedstawiciele aż ośmiu komitetów wyborczych. Najwięcej – pięć mandatów – zdobyło PSL. Cztery Stowarzyszenie „Nasza gmina Słupno”, czyli zaplecze wójta. Pozostała szóstka radnych reprezentuje różne komitety wyborcze. Do piątki radnych z PSL dokooptowała trójka tzw. pojedynczych radnych. I to ta grupa ma większość. Konflikt między wójtem a opozycyjną większością w radzie czasami przybierał na sile, czasami malał, ale cały czas się tli. Wójt mówi, że radni chcą mu pokazać, kto tu rządzi. Ci natomiast twierdzą, że wójt nie chce z nimi współpracować. Niemal na każdej sesji dochodzi do słownych utarczek między opozycją a zwolennikami wójta. Zdarza się, że większościowa opozycja na czynniki pierwsze rozkłada zgłoszone przez wójta uchwały i głosuje przeciw nim. Obie strony konfliktu mówią o dbaniu o interesy mieszkańców. Ten węzeł gordyjski postanowiła przeciąć grupa radnych popierająca wójta. (gsz)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze