Reklama

Cała doba dla serca

13/09/2007 08:49
W ciągu dwóch i pół miesiąca w Szpitalu Miejskim św. Trójcy ma powstać oddział kardiologiczny z pracującą w systemie 24h pracownią hemodynamiczną. Siedemnastołóżkowy oddział przygotowywany jest z myślą o zapewnieniu przez całą dobę dostępu do leczenia pacjentom z ostrymi zespołami wieńcowymi.

Płocki oddział pracujący w systemie całodobowego dyżuru będzie jednym z kilku na Mazowszu. Obecnie w kraju jest 57 oddziałów z pracowniami hemodynamicznymi gwarantującymi pacjentom z zawałami serca 24 h opiekę. Na Mazowszu funkcjonuje ich 8. Z tego 6 w Warszawie i 2 w Radomiu. – Nasze przedsięwzięcie nie jest uzasadnione tylko względami ekonomicznymi, chociaż jest to jeden z ważnych aspektów przygotowywanego projektu. Bo jest to przedsięwzięcie, które będzie się opłacało, samofinansowało i zarabiało na siebie Najważniejsze jest zapewnienie pacjentom możliwości korzystania z najlepszych metod leczenia, z wykorzystaniem interwencyjnych metod stosowanych w ostrych zespołach wieńcowych, zwiększenie dostępności do najbardziej deficytowych procedur medycznych i zwiększenie bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców Płocka i ościennych powiatów - mówił podczas konferencji prasowej prezes Płockiego Zakładu Opieki Zdrowotnej (w jego skład wchodzi Szpital św. Trójcy) Robert Makówka.
Prezes Makówka odniósł się także do komentarzy mówiących, iż funkcjonowanie drugiej pracowni hemodynamicznej w Płocku (pierwsza powstała w Szpitalu Wojewódzkim na Winiarach) nie jest uzasadnione. Jego zdaniem – inwestycji, przy których w grę wchodzi ratowanie ludzkiego życia i zapewnienie dostępu do najlepszych procedur medycznych, przy wykorzystaniu wiedzy doświadczonych lekarzy – nie można rozpatrywać w kategorii konkurencyjności. – Ponadto pracownia w Szpitalu Wojewódzkim nie funkcjonuje w systemie całodobowym. Wykonywane są tylko zabiegi planowe. To dla pacjentów w stanach nagłych, przy zawałach oznacza korzystanie z pomocy placówek w innych miastach. Nasza pracownia ma rozwiązać ten problem i zapewnić model takiej pomocy na miejscu. Docelowo widzę możliwość współpracy pomiędzy obydwoma płockimi ośrodkami – mówił Robert Makówka.
Zdaniem prezesa jeżeli ktoś chce mówić o konkurencyjności, to tylko w takim aspekcie, że Płocki ZOZ chce stworzyć wzorcowo działający oddział, zatrudniający najbardziej doświadczonych kardiologów operatorów z najwyższymi kwalifikacjami do leczenia ostrych zespołów wieńcowych. Świadczenia medyczne, o których mowa, nie są limitowane przez NFZ. – Jeżeli pacjent trafi do naszego szpitala, to nikt nic nie traci – wyjaśniał prezes Makówka.
Natychmiastowa
diagnoza
O uzasadnionej potrzebie utworzenia 24h pracowni hemodynamicznej mówił także współpracujący przy projekcie płocki kardiolog Michał Galewicz. Wyjaśniał, że kwestia leczenia planowego jest w Płocku dobrze zorganizowana. Ale w przypadku leczenia pacjentów z zawałami, wciąż jest problem. W nagłych przypadkach stosowane są metody farmakologiczne, które dają 50% szans na udrożnienie zatkanych tętnic. – Nawet przy zastosowaniu najlepszych, najnowocześniejszych leków szanse te można zwiększyć do 70%. Podczas, gdy przy zastosowaniu kardiologii inwazyjnej, doświadczony kardiolog operator szanse te zwiększa do ponad 90% – mówił Michał Galewicz.
Pracownia hemodynamiczna przyjmująca pacjentów 24 h na dobę jest ogromną szansą dla chorych z zawałami serca, kiedy kluczowy jest czas, w którym zatkana tętnica zostanie udrożniona. Najważniejsza jest pierwsza godzina. Teraz często bywa tak, że lekarz poświęca czas na szukanie miejsca w warszawskich szpitalach. Ponadto nie zawsze w grę wchodzi transport drogą lotniczą. To wszystko działa na niekorzyść pacjenta. Według danych statystycznych, rocznie na terenie Płocka około 350 osób trafia do szpitala z zawałem serca. W przypadku dołączenia pacjentów z ościennych gmin i powiatów liczba ta wzrasta do 700 w skali roku.
Planowany w Szpitalu Miejskim projekt zakłada wdrożenie nowatorskiego powiązania izby przyjęć, oddziału i pracowni. Integralną częścią jest wyposażenie wszystkich karetek pogotowia w aparaty Ekg, pozwalające na transmisję z domu pacjenta czy karetki danych do kardiologa operatora w szpitalu, który oceni czy w danym przypadku mamy do czynienia z zawałem serca, czy też nie. – Taki model udzielania pomocy pozwoli na to, aby po przyjeździe do szpitala w ciągu dziesięciu minut podjąć interwencję. To system, który dotychczas oglądaliśmy za granicą lub na filmach szkoleniowych. Obecnie jest już realizowany w klinikach śląskich czy na terenie Wielkopolski – powiedział adiunkt Kliniki Kardiologii, kierownik pracowni hemodynamicznej w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie, dr n.med. Maciej Zarębiński, który będzie odpowiedzialny za tworzenie zespołu pracującego w płockim oddziale.
Mający powstać oddział (na parterze budynku B) będzie składał się z części interwencyjnej i łóżkowej – czterech erkowych i trzynastu poerkowych. Kadrę tworzyć będą kardiolodzy warszawscy z Instytutu przy Szaserów. Od strony finansowej projekt realizowany będzie przez dwie spółki prawa handlowego: Płocki Zakład Opieki Zdrowotnej i spółkę warszawską, reprezentowaną przez warszawskich kardiologów. W pierwszej kolejności ośrodek będzie zapewniał leczenie ostrych zespołów wieńcowych. Dalszy etap to leczenie planowe. Docelowo płocki ośrodek będzie miał podpisaną umowę z jednym z wiodących oddziałów kardiochirurgicznych. Co, w razie potrzeby, umożliwi pacjentom z Płocka natychmiastowe korzystanie z pomocy w tym zakresie. Płocki Zakład Opieki Zdrowotnej jest już także po wstępnych rozmowach z NFZ. Zdaniem Roberta Makówki nie ma takiej możliwości, aby projekt ten nie doszedł do skutku.  
rad
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości