Plan postępowania naprawczego przygotowany przez gminę Staroźreby zyskał pozytywną opinię Regionalnej Izby Obrachunkowej. Jednym z jego kluczowych i najbardziej kontrowersyjnych elementów jest likwidacja szkół w Smardzewie i Przeciszewie. Społeczności lokalne oraz część radnych nie chcą zgodzić się na takie rozwiązanie. Podczas ostatniej sesji Rady Gminy radni głosowali nad uchwałami dotyczącymi likwidacji obu placówek. W obydwu przypadkach uchwały nie zostały przyjęte.
Gmina Staroźreby boryka się z ogromnymi problemami finansowymi, które zmusiły lokalne władze do podjęcia drastycznych kroków mających na celu poczynienie oszczędności. Przygotowany na wezwanie Regionalnej Izby Obrachunkowej plan postępowania naprawczego finansów gminy zyskał akceptację izby i otrzymał pozytywną opinię.
W związku z tym władze przystąpiły do realizacji jego założeń. Jednym z najbardziej kontrowersyjnych punktów planu jest likwidacja dwóch najmniejszych szkół w gminie – placówek w Smardzewie i Przeciszewie. Na takie rozwiązanie nie zgadzają się rodzice uczęszczających do szkół dzieci oraz mieszkańcy tych miejscowości. Podczas ostatniej sesji Rady Gminy, na której radni głosowali nad uchwałami dotyczącymi likwidacji obydwu szkół, na sali obrad mieszkańcy po raz kolejny wyrażali sprzeciw wobec takiego rozwiązania.
Społeczny opór
Atmosfera podczas sesji była bardzo gorąca. Były transparenty sprzeciwiające się likwidacji placówek oraz wystąpienia wzywające do odstąpienia od tego pomysłu. Przypominamy, że nie jest to pierwsza sesja, podczas której podjęto ten temat. Już na początku bieżącego roku radni spotkali się, aby głosować nad taką uchwałą. Wtedy nie zyskała ona ich akceptacji. Teraz było podobnie. W głosowaniu Rady Gminy obie uchwały nie uzyskały większości głosów.
Dla społeczności lokalnej likwidacja szkół jest nie do przyjęcia. To dla nich, oprócz miejsc edukacji najmłodszych, także ośrodki kultury i miejsce integracji mieszkańców. Sprawę komplikuje również fakt, że problemy finansowe gminy są bezpośrednio związane z przeprowadzonymi inwestycjami w Staroźrebach i Nowej Górze. Mieszkańcy Smardzewa i Przeciszewa, którzy na swoje barki mają przyjąć największy ciężar w procesie ratowania finansów gminy, czują się poszkodowani.
Podczas sesji Rady Gminy dotyczącej likwidacji placówek starły się argumenty obu stron. W obronie szkół stanęła część radnych oraz rodzice. Swoje oświadczenie w obronie szkół wygłosiła radna Krystyna Kaźmirska, która argumentowała, że działania oszczędnościowe w zakresie oświaty nie są wystarczające do poprawienia finansów gminy. – Tylko udzielenie gminie pożyczki z budżetu państwa w ramach postępowania naprawczego pozwoli na ustabilizowanie sytuacji finansowej bez ograniczania zadań ustawowych – w tym przypadku bez konieczności likwidacji szkół. Małe szkoły zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Edukacji Narodowej za kilka lat będą pełnić dodatkowe funkcje – mówiła radna. – Społeczności szkół podejmują uzasadnioną strategię ochronną o zachowanie swoich małych ojczyzn i my ją popieramy – dodawała.
Podczas sesji głos w sprawie likwidacji szkół zabrali również przedstawiciele społeczności lokalnej, którzy sprzeciwiają się likwidacji placówek.

tekst i fot. Eliza Kinalska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kolejny odcinek tego serialu. Współczuję staroźrebianom.
Wójt widać że na siłę chce zamknąć te dwie szkoły. Dlaczego? Bardziej mu na tym zależy niż na oddluzeniu gminy. Być może ktoś stosuje nacisk. Na co będą przeznaczone te budynki? Kto na nich chce zarobić? Temat szeroki. Może trzeba by się przyjrzeć bardziej. Nepotyzm, kolesiostwo to zarzuty często wypowiadane przez obecnego wójta, ale działki kupiły dwie osoby z rodziny za nieduże pieniądze. Tu punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Wójt widać że na siłę chce zamknąć te dwie szkoły. Dlaczego? Bardziej mu na tym zależy niż na oddluzeniu gminy. Być może ktoś stosuje nacisk. Na co będą przeznaczone te budynki? Kto na nich chce zarobić? Temat szeroki. Może trzeba by się przyjrzeć bardziej. Nepotyzm, kolesiostwo to zarzuty często wypowiadane przez obecnego wójta, ale działki kupiły dwie osoby z rodziny za nieduże pieniądze. Tu punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Pani radna broni szkoły w Smardzewie bo tam pracują dwie córki i synowa. A gdzie byli radni jak poprzedni wójt gminę zadłóżał brał kredyt za kredytem fakt drogi gminne porobione ale to radni głosowali za każdym o budżecie gminy na co wydają pieniążki .
Kolejny odcinek tego serialu. Współczuję staroźrebianom.
Wójt widać że na siłę chce zamknąć te dwie szkoły. Dlaczego? Bardziej mu na tym zależy niż na oddluzeniu gminy. Być może ktoś stosuje nacisk. Na co będą przeznaczone te budynki? Kto na nich chce zarobić? Temat szeroki. Może trzeba by się przyjrzeć bardziej. Nepotyzm, kolesiostwo to zarzuty często wypowiadane przez obecnego wójta, ale działki kupiły dwie osoby z rodziny za nieduże pieniądze. Tu punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Wójt widać że na siłę chce zamknąć te dwie szkoły. Dlaczego? Bardziej mu na tym zależy niż na oddluzeniu gminy. Być może ktoś stosuje nacisk. Na co będą przeznaczone te budynki? Kto na nich chce zarobić? Temat szeroki. Może trzeba by się przyjrzeć bardziej. Nepotyzm, kolesiostwo to zarzuty często wypowiadane przez obecnego wójta, ale działki kupiły dwie osoby z rodziny za nieduże pieniądze. Tu punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.