W najbogatszej gminie powiatu płockiego, czyli Słupnie trwa zamieszanie wokół uchwały budżetowej na ten rok. Wójt Marcin Zawadka uważa, że została ona podjęta z naruszeniem prawa. Przewodnicząca Rady Gminy Elżbieta Kuchta twierdzi, że wszystko jest w porządku. Ostatnie wybory samorządowe przeorały polityczny krajobraz w Słupnie. Przede wszystkim po 24 latach odszedł z funkcji wójta Stefan Jakubowski, który nie kandydował w wyborach. Nowym wójtem został Marcin Zawadka z Komitetu Wyborczego Stowarzyszenie „Nasza gmina Słupno”. W Radzie Gminy znaleźli się przedstawiciele aż ośmiu komitetów wyborczych. Najwięcej, pięć mandatów, zdobyło PSL. Cztery – Stowarzyszenie „Nasza gmina Słupno”. Pozostała szóstka radnych reprezentuje różne komitety wyborcze. Rada jest podzielona. I wójt nie ma w niej większości. Spór o budżet to kolejna odsłona próby sił między wójtem, a będącymi w opozycji do niego radnymi. To pięciu radnych z PSL i trójka z innych komitetów. Budżet Słupna na ten rok to ok. 38 mln zł. Radni nad uchwałą budżetową i uchwałą dotyczącą wieloletniej prognozy finansowej pochylili się pod koniec grudnia. (gsz)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze