50 mln złotych to kwota, za którą można zrealizować kilka inwestycji.
Niestety w przyszłorocznym budżecie może jej zabraknąć w związku z decyzjami rządu, które obniżają wpływy do budżetów samorządów i zwiększają ponoszone przez nie wydatki.
Dziś (piątek, 13 września) o negatywnych skutkach rządowych decyzji na budżet Płock mówili poseł Elżbieta Gapińska i prezydent Płocka Andrzej Nowakowski. Wskazali, że do kasy miasta w przyszłym roku wpłynie mniej pieniędzy o ponad 20 mln złotych. Za to wydatki miejskiego budżetu wzrosną o kwotę ponad 26 milionów złotych. Do tego trzeba jeszcze doliczyć 5 mln złotych, które miasto musi wydać w związku z reformą oświaty.
Więcej w najbliższym wydaniu Tygodnika Płockiego.
(jac)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze