30 grudnia, podczas ostatniej w tym roku sesji Rady Miasta, radni przyjmą przyszłoroczny budżet.
Przyszłoroczne dochody miasta zostały zaplanowane na poziomie 1 115,4 mln złotych, a wydatki na poziomie 1 173,8 mln złotych.
Struktura dochodów budżetu naszego miasta w przyszłym roku wygląda następująco: podatki od nieruchomości – 243 mln złotych (22%dochodów ogółem), udziały w podatkach budżetu państwa – 259,2 mln zł (23%), w tym (PIT–199,2 mln zł, CIT – 60 mln zł), subwencja ogólna – 213,5 mln zł (19%), dotacje celowe z budżetu państwa – 183,1 mln zł (16%), środki pochodzące z budżetu Unii Europejskiej – 52,7 mln zł (5%), pozostałe – 163,9 mln zł (15%).
Podczas dzisiejszej konferencji prasowej prezydent Płocka Andrzej Nowakowski podkreślał, ze przyszłoroczne dochody miasta z podatków pochodzących ze skarbu państwa będą niższe no około 30 mln złotych niż w latach poprzednich. Więcej pieniędzy z budżetu państwa trafi do Płocka z tytułu obsługi programu Rodzina 500+, chodzi o wypłaty na pierwsze dziecko.
Najistotniejszymi wydatkami bieżącymi w budżecie miasta na 2020 rok będą wydatki na oświatę i wychowanie - 358,7 mln zł. Znaczącą pozycję w wydatkach stanowić również będzie pomoc społeczna - 216,4 mln zł.
Ważna pozycją budżetu jest nadwyżka operacyjna, czyli nadwyżka dochodów bieżących nad wydatkami. W tym roku wynosi ona 119 mln złotych (wobec planu na 89,6 mln zł), a plan na 2020 rok przewiduje 93,2 mln zł nadwyżki.
Spośród zaplanowanych na przyszły rok inwestycji należy wymienić między innymi kontynuację przebudowy al. Kilińskiego, budowę wiaduktu nad torami przy zoo, rozpoczęcie – w połowie roku – przebudowy stadionu Wisły Płock, modernizacji rozbudowę Urzędu Stanu Cywilnego, projekt budowy sali koncertowej i wykup nieruchomości na Nowym Rynku, budowę i przebudowę ulic Par4clee, Kredytowej i 3 Maja. Znajdą się też pieniądze na budowę kolejnego bloku na osiedlu Miodowa Jar.
Więcej o przyszłorocznym budżecie w najbliższym wydaniu Tygodnika Płockiego
(jac)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A na chodnik nie stać na Św. Floriana (dawniej Rogowskiego) od lat 90tych. Ciekawe kto jest winny tego niedopatrzenia? Wg prawa budowlanego i wg planów jest ale realnie go nie ma.
A na chodnik nie stać na Św. Floriana (dawniej Rogowskiego) od lat 90tych. Ciekawe kto jest winny tego niedopatrzenia? Wg prawa budowlanego i wg planów jest ale realnie go nie ma.