Reklama

Bobry nie dają żyć

26/04/2007 08:45
Niebywałe szczęście miał rolnik, który najechał na tunel, wykopany na terenie jego gospodarstwa przez bobry. Nie stracił życia, choć mało brakowało. Teraz i on, i pozostali rolnicy z tego terenu nie mogą doczekać się, kiedy rzeczoznawca oszacuje poniesione przez nich straty. W płockiej Delegaturze Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego nikt jednak nie pozostawia złudzeń – pieniędzy na odszkodowania nie wystarczy dla wszystkich, którzy ponieśli straty z powodu „działalności” bobrów, zwierzątek pracowitych, chronionych, ale uciążliwych.
Zdesperowani rolnicy szukali pomocy u radnego powiatu płockiego Lecha Dąbrowskiego: – Bobry niszczą wszystko, co mogą – „wycinają” las, robią podkopy i tunele podziemne. Jeden z rolników, który jechał ciągnikiem, wpadł właśnie w taki tunel – nagle zobaczył, że ziemia pod maszyną się zarywa. Rolnicy skarżą się, że nie mogą pracować na polach. W dodatku długo czekają na odszkodowanie za straty, jakie ponieśli z powodu bobrów – relacjonuje radny.
Już 3 lata temu rolnicy mieli problem z uzyskaniem odszkodowań. Procedury się przeciągały – długo trzeba było czekać na rzeczoznawcę, a bez niego ani rusz. Poszkodowani przez działalność bobrów dowiedzieli się, że być może wynika to z faktu, iż rzeczoznawca jest nisko opłacany. W tym roku sytuacja powtórzyła się – nikt nie zareagował na zgłoszenie poniesionych szkód.
Grażyna Zielińska z płockiej Delegatury MUW przekonuje jednak, że straty, choć z opóźnieniem, jednak zostaną oszacowane: – Mamy rzeczo-
znawcę, który będzie sprawdzał zgłoszenia od rolników według ich kolejności. Są pewne opóźnienia, ale to dlatego, że przeciągnęło się szacowanie strat. Poza tym z roku na rok przydzielanych jest coraz mniej pieniędzy na odszkodowania, więc nie zagwarantujemy, czy otrzymają je wszyscy rolnicy, którzy się do nas zgłosili – G. Zielińska nie pozostawia złudzeń.
Podobno taka sytuacja jest w całej Polsce. Nie pomagają monity, że przekazywane środki są niewystarczające. Tak więc na odszkodowanie może liczyć ten, kto szybko zgłosił szkodę. Choć z opóźnieniem, jednak je dostanie. Wysokość odszkodowań bywa też różna, oscyluje od 100 zł do nawet kilku tysięcy, w zależności od poniesionych strat. 
(eg)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości