Niebywałe szczęście miał rolnik, który najechał na tunel, wykopany na terenie jego gospodarstwa przez bobry. Nie stracił życia, choć mało brakowało. Teraz i on, i pozostali rolnicy z tego terenu nie mogą doczekać się, kiedy rzeczoznawca oszacuje poniesione przez nich straty. W płockiej Delegaturze Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego nikt jednak nie pozostawia złudzeń – pieniędzy na odszkodowania nie wystarczy dla wszystkich, którzy ponieśli straty z powodu „działalności” bobrów, zwierzątek pracowitych, chronionych, ale uciążliwych. Zdesperowani rolnicy szukali pomocy u radnego powiatu płockiego Lecha Dąbrowskiego: – Bobry niszczą wszystko, co mogą – „wycinają” las, robią podkopy i tunele podziemne. Jeden z rolników, który jechał ciągnikiem, wpadł właśnie w taki tunel – nagle zobaczył, że ziemia pod maszyną się zarywa. Rolnicy skarżą się, że nie mogą pracować na polach. W dodatku długo czekają na odszkodowanie za straty, jakie ponieśli z powodu bobrów – relacjonuje radny. Już 3 lata temu rolnicy mieli problem z uzyskaniem odszkodowań. Procedury się przeciągały – długo trzeba było czekać na rzeczoznawcę, a bez niego ani rusz. Poszkodowani przez działalność bobrów dowiedzieli się, że być może wynika to z faktu, iż rzeczoznawca jest nisko opłacany. W tym roku sytuacja powtórzyła się – nikt nie zareagował na zgłoszenie poniesionych szkód. Grażyna Zielińska z płockiej Delegatury MUW przekonuje jednak, że straty, choć z opóźnieniem, jednak zostaną oszacowane: – Mamy rzeczo- znawcę, który będzie sprawdzał zgłoszenia od rolników według ich kolejności. Są pewne opóźnienia, ale to dlatego, że przeciągnęło się szacowanie strat. Poza tym z roku na rok przydzielanych jest coraz mniej pieniędzy na odszkodowania, więc nie zagwarantujemy, czy otrzymają je wszyscy rolnicy, którzy się do nas zgłosili – G. Zielińska nie pozostawia złudzeń. Podobno taka sytuacja jest w całej Polsce. Nie pomagają monity, że przekazywane środki są niewystarczające. Tak więc na odszkodowanie może liczyć ten, kto szybko zgłosił szkodę. Choć z opóźnieniem, jednak je dostanie. Wysokość odszkodowań bywa też różna, oscyluje od 100 zł do nawet kilku tysięcy, w zależności od poniesionych strat. (eg)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze