Reklama

Błaszczykowski w Płocku

04/04/2018 08:49
Piłkarz VfL Wolfsburg i reprezentacji Polski, niezadowolony z przebiegu rehabilitacji pod okiem niemieckiego lekarza, zdecydował się skorzystać z pomocy w Polsce. Mający szanse na powołanie do kadry na rosyjski Mundial zawodnik ma dojść do pełnej sprawności pod czujnym okiem jednego z najlepszych fachowców od motoryki w kraju, Leszka Dyi.
Dementujemy krążące plotki. Jakub Błaszczykowski nie został zawodnikiem Wisły, ale w Płocku będzie trenował. Były kapitan reprezentacji Polski, zawodnik VfL Wolfsburg, wrócił do kraju, by odzyskać formę i wraz z drużyną narodową walczyć o miejsce w składzie na Mundial w Rosji.
Powody przyjazdu do Płocka Kuba miał dwa. Pierwszy to Leszek Dyja, jeden z najlepszych w Polsce specjalistów od przygotowania motorycznego. Błaszczykowski od listopada zmaga się z kontuzją pleców. Klubowi lekarze VfL Wolfsburg nie byli w stanie pomóc reprezentantowi Polski. Piłkarz poprosił więc klub o zgodę na indywidualne zajęcia ze specjalistą w kraju i tę zgodę uzyskał.
Drugi powód to wujek Błaszczykowskiego – Jerzy Brzęczek, szkoleniowiec Wisły Płock. – Trener razem z Leszkiem Dyją pomogą Kubie dojść do pełnej dyspozycji. Jest to pomoc prywatna, nie ma nic wspólnego z klubem – tłumaczy prezes Wisły Jacek Kruszewski.
Jakub Błaszczykowski prawdopodobnie otrzyma powołanie do kadry narodowej na Mundial 2018 w Rosji, ale w składzie drużyny znajdzie się pod warunkiem że odzyska formę. Rozpoczęła się walka z czasem. Leszek Dyja intensywną rehabilitacją ma pomóc w dojściu do pełnej sprawności, a Jerzy Brzęczek będzie prowadził indywidualne treningi z piłkarzem.

Jol.


fot. D. Ossowski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości