Reklama

Bitwa o ?a?cuszek

30/08/2001 12:54
Cztery osoby maj? postawiony zarzut uszkodzenia mienia, a pi?? pobicia. Taki jest efekt b?jki pomi?dzy Cyganami i Polakami, do kt?rej dosz?o w nocy z 19 na 20 sierpnia w o?rodku Borowik w Koszel?wce.Policja zastrzega, ?e kwalifikacja zarzucanych czyn?w mo?e ulec zmianie, zdecyduj? o tym wyniki bada? najbardziej poszkodowanego Roma, kt?ry zosta? hospitalizowany. Nie by? to pierwszy tego rodzaju przypadek w Borowiku. Pierwszy „zajazd w Koszel?wce” mia? miejsce w lipcu, tak?e w nocy z niedzieli na poniedzia?ek. Wtedy w?a?ciciel o?rodka sugerowa? nieuczciwe zachowania konkurencji. W ubieg?ym tygodniu zanim policja wyja?ni?a spraw?, dopatrywano si? podtekst?w rasistowskich. Pocz?tkowo nic nie zapowiada?o krwawej bijatyki. Od wczesnego wieczora trwa?a w Borowiku dyskoteka na kt?rej zgodnie bawili si? Polacy i Romowie. - Z naszych ustale? wynika, ?e przyczyn? konfliktu by?o zerwania Polakowi ?a?cuszka przez jednego z Rom?w. Wtedy dosz?o do szamotaniny, kt?ra przenios?a si? na o?rodek – powiedzia? w czasie specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej podinspektor Jaros?aw Brach, rzecznik prasowy komendanta miejskiego policji w P?ocku. Okaza?o si?, ?e Polacy zaatakowali nie tego Cygana, kt?ry zawini?, konflikt zacz?? si? nasila?. Przed bram? o?rodka zacz??a si? gromadzi? du?a grupa m?odych ludzi, kt?rzy byli agresywni. Na miejsce dojecha? radiow?z z G?bina, niestety dwaj funkcjonariusze nie byli w stanie opanowa? grupy oko?o 30 – 40 os?b. Pojechali na komisariat wezwa? posi?ki z P?ocka. W Koszel?wce w tym czasie trwa?a bitwa pomi?dzy Cyganami, kt?rzy zabarykadowali si? w pomieszczeniach o?rodka, a atakuj?cymi m?odymi mieszka?cami G?bina i P?ocka. Po kilkunastu minutach na miejsce dojecha?y dwa patrole alarmowe wyposa?one w d?ug? bro?. Strza?y ze strzelb na gumow? amunicj? odstraszy?y napastnik?w. - Na miejscu zatrzymali?my trzy osoby w wieku od 18 do 23 lat. Do dzi? jest zatrzymanych osiem os?b, ale zarzutu postawili?my dziewi?ciu> czterem uszkodzenia mienia, a pi?ciu osobom pobicia, jednak po przeprowadzeniu bada? okre?laj?cych dok?adnie charakter obra?e? doznanych przez najbardziej poszkodowanego Roma zarzuty mog? ulec zmianie – powiedzia? Jaros?aw Brach. – O dalszym losie tych os?b zadecyduje prokurator. - Napad w Koszel?wce mia? typowo bandycki charakter. Powodem by?o to, ?e Cygan zerwa? jednemu z Polak?w ?a?cuszek, a Polacy pobili nie tego Cygana, kt?ry zawini?. Na pewno napad nie mia? pod?o?a narodowo?ciowego – powiedzia? komendant p?ockiej policji podinspektor Mieczys?aw Romel. – Dzia?ania policji oceniam jako bardzo dobre i sprawne. Pierwsza informacja, jak? otrzymali?my, m?wi?a o m?odzie?y zbieraj?cej si? przed bram? o?rodka. Na miejsce pojecha?o dw?ch policjant?w, a kiedy okaza?o si?, ?e sytuacja jest powa?na wezwali posi?ki. Nie by?o podstaw do u?ycia broni, co wyra?nie okre?laj? przepisy. - Gdyby ci dwaj policjanci podj?li samotnie interwencj?, ich dzia?anie musia?oby by? bardzo zdecydowane, do u?ycia broni palnej w??cznie, a chyba nie o to chodzi, ?eby kogo? postrzeli? – doda? Jaros?aw Brach. W tej chwili akta drugiego „zajazdu w Koszel?wce” licz? prawie dwa tomy akt. Zarzuty postawiono jak ju? napisa?em dziewi?ciu osobom w wieku od 18 do 23 lat. Tylko cztery z nich to mieszka?cy G?bina, pozostali s? z P?ocka. Policja nie wyklucza kolejnych zatrzyma?, gdy? na teren o?rodka wtargn??o oko?o 30 – 40 os?b, jednak nie wszystkim b?dzie mo?na postawi? zarzuty. Dwa zdarzenia w ci?gu p??tora miesi?ca Pierwszy incydent w Borowiku mia? miejsce w nocy z 8 na 9 lipca. Oko?o godziny pierwszej w nocy do o?rodka, w kt?rym odbywa?a si? akurat dyskoteka wtargn??a grupa oko?o trzydziestu os?b. Zacz?li bi? obs?ug? i go?ci. Interweniuj?cy policjanci zatrzymali na miejscu o?miu napastnik?w. Cztery osoby do policyjnego aresztu trafi?y kilka godzin p??niej. Wtedy w?a?ciciel o?rodka podejrzewa?, ?e napastnik?w mog?a nas?a? konkurencja. - Sprawdzali?my tak? wersj? i zdecydowanie j? wykluczyli?my – powiedzia? podinspektor Mieczys?aw Romel. Jak uda?o nam si? nieoficjalnie dowiedzie?, po pierwszym ataku w?a?ciciel Borowika zatrudni? ochroniarzy z jednej z du?ych podp?ockich dyskotek, jednak gdy zapanowa? spok?j, zrezygnowa? z ich us?ug. Prawdopodobnie opisane przypadki rozr?b w tym o?rodku nie by?y jedynymi tego lata. Z uzyskanych przez nas informacji wynika, ?e w sobot?, 18 sierpnia, dosz?o w Borowiku do b?jki pomi?dzy m??czyznami ochraniaj?cymi odbywaj?c? si? w o?rodku dyskotek?, a przyjezdnymi, prawdopodobnie mieszka?cami jednej z podwarszawskich miejscowo?ci.. Niestety tej informacji nie uda?o nam si? potwierdzi?. - Nic o tym nie wiemy – powiedzia? komendant Romel. (jac)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości