Cztery osoby maj? postawiony zarzut uszkodzenia mienia, a pi?? pobicia. Taki jest efekt b?jki pomi?dzy Cyganami i Polakami, do kt?rej dosz?o w nocy z 19 na 20 sierpnia w o?rodku Borowik w Koszel?wce.Policja zastrzega, ?e kwalifikacja zarzucanych czyn?w mo?e ulec zmianie, zdecyduj? o tym wyniki bada? najbardziej poszkodowanego Roma, kt?ry zosta? hospitalizowany. Nie by? to pierwszy tego rodzaju przypadek w Borowiku. Pierwszy „zajazd w Koszel?wce” mia? miejsce w lipcu, tak?e w nocy z niedzieli na poniedzia?ek. Wtedy w?a?ciciel o?rodka sugerowa? nieuczciwe zachowania konkurencji. W ubieg?ym tygodniu zanim policja wyja?ni?a spraw?, dopatrywano si? podtekst?w rasistowskich. Pocz?tkowo nic nie zapowiada?o krwawej bijatyki. Od wczesnego wieczora trwa?a w Borowiku dyskoteka na kt?rej zgodnie bawili si? Polacy i Romowie. - Z naszych ustale? wynika, ?e przyczyn? konfliktu by?o zerwania Polakowi ?a?cuszka przez jednego z Rom?w. Wtedy dosz?o do szamotaniny, kt?ra przenios?a si? na o?rodek – powiedzia? w czasie specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej podinspektor Jaros?aw Brach, rzecznik prasowy komendanta miejskiego policji w P?ocku. Okaza?o si?, ?e Polacy zaatakowali nie tego Cygana, kt?ry zawini?, konflikt zacz?? si? nasila?. Przed bram? o?rodka zacz??a si? gromadzi? du?a grupa m?odych ludzi, kt?rzy byli agresywni. Na miejsce dojecha? radiow?z z G?bina, niestety dwaj funkcjonariusze nie byli w stanie opanowa? grupy oko?o 30 – 40 os?b. Pojechali na komisariat wezwa? posi?ki z P?ocka. W Koszel?wce w tym czasie trwa?a bitwa pomi?dzy Cyganami, kt?rzy zabarykadowali si? w pomieszczeniach o?rodka, a atakuj?cymi m?odymi mieszka?cami G?bina i P?ocka. Po kilkunastu minutach na miejsce dojecha?y dwa patrole alarmowe wyposa?one w d?ug? bro?. Strza?y ze strzelb na gumow? amunicj? odstraszy?y napastnik?w. - Na miejscu zatrzymali?my trzy osoby w wieku od 18 do 23 lat. Do dzi? jest zatrzymanych osiem os?b, ale zarzutu postawili?my dziewi?ciu> czterem uszkodzenia mienia, a pi?ciu osobom pobicia, jednak po przeprowadzeniu bada? okre?laj?cych dok?adnie charakter obra?e? doznanych przez najbardziej poszkodowanego Roma zarzuty mog? ulec zmianie – powiedzia? Jaros?aw Brach. – O dalszym losie tych os?b zadecyduje prokurator. - Napad w Koszel?wce mia? typowo bandycki charakter. Powodem by?o to, ?e Cygan zerwa? jednemu z Polak?w ?a?cuszek, a Polacy pobili nie tego Cygana, kt?ry zawini?. Na pewno napad nie mia? pod?o?a narodowo?ciowego – powiedzia? komendant p?ockiej policji podinspektor Mieczys?aw Romel. – Dzia?ania policji oceniam jako bardzo dobre i sprawne. Pierwsza informacja, jak? otrzymali?my, m?wi?a o m?odzie?y zbieraj?cej si? przed bram? o?rodka. Na miejsce pojecha?o dw?ch policjant?w, a kiedy okaza?o si?, ?e sytuacja jest powa?na wezwali posi?ki. Nie by?o podstaw do u?ycia broni, co wyra?nie okre?laj? przepisy. - Gdyby ci dwaj policjanci podj?li samotnie interwencj?, ich dzia?anie musia?oby by? bardzo zdecydowane, do u?ycia broni palnej w??cznie, a chyba nie o to chodzi, ?eby kogo? postrzeli? – doda? Jaros?aw Brach. W tej chwili akta drugiego „zajazdu w Koszel?wce” licz? prawie dwa tomy akt. Zarzuty postawiono jak ju? napisa?em dziewi?ciu osobom w wieku od 18 do 23 lat. Tylko cztery z nich to mieszka?cy G?bina, pozostali s? z P?ocka. Policja nie wyklucza kolejnych zatrzyma?, gdy? na teren o?rodka wtargn??o oko?o 30 – 40 os?b, jednak nie wszystkim b?dzie mo?na postawi? zarzuty. Dwa zdarzenia w ci?gu p??tora miesi?ca Pierwszy incydent w Borowiku mia? miejsce w nocy z 8 na 9 lipca. Oko?o godziny pierwszej w nocy do o?rodka, w kt?rym odbywa?a si? akurat dyskoteka wtargn??a grupa oko?o trzydziestu os?b. Zacz?li bi? obs?ug? i go?ci. Interweniuj?cy policjanci zatrzymali na miejscu o?miu napastnik?w. Cztery osoby do policyjnego aresztu trafi?y kilka godzin p??niej. Wtedy w?a?ciciel o?rodka podejrzewa?, ?e napastnik?w mog?a nas?a? konkurencja. - Sprawdzali?my tak? wersj? i zdecydowanie j? wykluczyli?my – powiedzia? podinspektor Mieczys?aw Romel. Jak uda?o nam si? nieoficjalnie dowiedzie?, po pierwszym ataku w?a?ciciel Borowika zatrudni? ochroniarzy z jednej z du?ych podp?ockich dyskotek, jednak gdy zapanowa? spok?j, zrezygnowa? z ich us?ug. Prawdopodobnie opisane przypadki rozr?b w tym o?rodku nie by?y jedynymi tego lata. Z uzyskanych przez nas informacji wynika, ?e w sobot?, 18 sierpnia, dosz?o w Borowiku do b?jki pomi?dzy m??czyznami ochraniaj?cymi odbywaj?c? si? w o?rodku dyskotek?, a przyjezdnymi, prawdopodobnie mieszka?cami jednej z podwarszawskich miejscowo?ci.. Niestety tej informacji nie uda?o nam si? potwierdzi?. - Nic o tym nie wiemy – powiedzia? komendant Romel. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze