Reklama

Bioterroryzm dotar? do P?ocka? - „W?glik” na Politechnice

25/10/2001 12:37
Przesy?k? nieznanego pochodzenia dor?czono w miniony pi?tek do dziekanatu studi?w zaocznych O?rodka Naukowo – Dydaktycznego Politechniki Warszawskiej w P?ocku. Oko?o po?udnia w stan najwy?szej gotowo?ci postawiono s?u?by ratownicze.Tajemnicza koperta zosta?a przewieziona do Powiatowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej, gdzie zostanie zbadana jej zawarto??. W pi?tek policja zosta?a powiadomiona o tajemniczej przesy?ce przez pracownik?w p?ockiego o?rodka Politechniki. - Przesy?k? zabezpieczono. Teraz trwaj? wyja?nienia co zawiera?a. By?a to mi?kka koperta, kt?rej nikt na Politechnice nie spodziewa? si? otrzyma?. Brak by?o adresu nadawcy, znaczka pocztowego. By?a tylko piecz?tka p?ockiej poczty – powiedzia? podinspektor Mieczys?aw Romel, komendant miejski policji w P?ocku. - Na kopercie by? tylko nasz adres, konkretnie dziekanatu oraz piecz?tka p?ockiej poczty, z data 17 pa?dziernika. Przesy?k? tak jak wszystkie inne tego dnia, przynios?a pani, kt?ra zajmuje si? odbieraniem korespondencji ze skrytki pocztowej – powiedzia?a Jadwiga Rokicka, zast?pca dyrektora administracyjnego O?rodka Naukowo – Dydaktycznego Politechniki Warszawskiej w P?ocku. – Przesy?ka wyda?a si? podejrzana i trafi?a z dziekanatu do nas. Tu zosta?a w?o?ona do plastikowej torby. Nikt z nas jej nie otwiera?, nie wiemy co by?o w ?rodku. Wprawdzie pracownicy Politechniki zastanawiali si?, czy nie potraktowa? tego jak g?upiego ?artu, jednak ostatecznie zdecydowali si? wezwa? s?u?by ratownicze. Koperta zosta?a zabrana przez policje i stra? po?arn? – doda?a Jadwiga Rokicka. - Oko?o po?udnia w pi?tek, 19 pa?dziernika, otrzymali?my informacj? o tajemniczej przesy?ce. Na miejsce pojecha? w?z ratownictwa chemicznego. W sekretariacie o?rodka by?a koperta w foliowej torbie. Zgodnie z procedur? zosta?a ona przewieziona przez nas do Powiatowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej – powiedzia? st. asp. Anna Czemerys, rzecznik prasowy komendanta miejskiego Pa?stwowej Stra?y Po?arnej w P?ocku. Jak si? nieoficjalnie dowiedzieli?my, na miejsce nie dojechali jedynie pracownicy Sanepidu. Niestety, nie uda?o nam si? wczoraj skontaktowa? z t? instytucj? tak wi?c nie mogli?my si? dowiedzie?, co rzeczywi?cie znaleziono w tajemniczej kopercie i dlaczego pracownicy Sanepidu nie dotarli do Politechniki wraz z innymi s?u?bami. Prawdopodobnie by? to kolejny g?upi dowcip, jednak s?u?by ratownicze po kolejnych informacjach o przypadkach zara?enia w?glikiem w Stanach Zjednoczonych, nie mog? lekcewa?y? ?adnych informacji. (jac) Fot. DarO
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości