Po 22. latach dominacji Wisły Kraków na płockim stadionie, wreszcie rywal został pokonany przez Wisłę Płock.
Najpierw do bramki gości strzelał, tym razem lewą nogą, Dominik Furman, wyrównał Paweł Brożek, a wynik ustalił Damian Michalski. Płocczanie zainkasowali komplet punktów i awansowali w tabeli, przeskakując Białą Gwiazdę. A to nie jest ostatnie słowo podopiecznych trenera Radosława Sobolewskiego. (Jol)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I z czego tu się cieszyć, mieli więcej szczęścia niż umiejętności
I z czego tu się cieszyć, mieli więcej szczęścia niż umiejętności