Ochotnicza Straż Pożarna w Siecieniu, wspólnie ze Stowarzyszeniem Mieszkańców Siecienia i Okolic na Rzecz Wspierania Aktywności Lokalnej, ma już gotowy projekt nowego budynku centrum integracji społeczności lokalnej. Do pełni szczęścia brakuje im „jedynie" pieniędzy na jego budowę. Liczą na zmianę przepisów lub przychylność radnych gminy Brudzeń Duży.
- Aby zrobić projekt nowego budynku, zbieraliśmy pieniądze bezpośrednio od społeczeństwa, jak również podczas organizowanych festynów i imprez. W sumie za projekt zapłaciliśmy prawie 40 tys zł. Jest gotowy do realizacji i mamy pozwolenie na budowę - mówi Włodzimierz Sulkowski, prezes OSP w Siecieniu.
31 marca strażacy złożyli wniosek o dofinansowanie do urzędu marszałkowskiego w Warszawie z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich „Odnowa i rozwój wsi". Na budowę mają szansę pozyskać 500 tys. dotacji. Jest tylko jeden problem: inwestycję należy najpierw zrealizować za własne pieniądze, a następnie starać się o zwrot kosztów. - Nie mamy pieniędzy, żeby ruszyć z budową. Liczymy na zmiany przepisów. Podobno mają wejść nowe zasady finansowania. Państwo ma dawać zaliczki na realizację inwestycji, a pieniądze zostaną zwrócone po jej ukończeniu i uzyskaniu unijnego dofinansowania - podkreśla prezes.
Społecznicy z Siecienia są zdeterminowani w swoim działaniu. Cały projekt zrobili w pół roku, kosztowało to ich wiele wysiłku. Niektórzy wątpili, czy uda im się wszystko załatwić w tak krótkim czasie. Złożyli wniosek nie wiedząc do końca, jakie będą warunki pozyskania funduszy. Nie mieli nawet aktu własności ziemi.
Zainteresowani liczą także na przychylność rady gminy w Brudzeniu Dużym. Chcą aby gmina wyłożyła środki na budowę, a OSP zwróciłaby jej pół miliona pozyskane z unijnej pomocy. Samorząd musiałby dołożyć im jeszcze część pieniędzy, ponieważ przewidywane koszty budowy to ponad milion złotych. - Obiecano nam, że w 2010 roku dostaniemy dofinansowanie z budżetu gminy - podkreślają druhowie.
- Na dzień dzisiejszy nie mogę niczego obiecać. Jeśli chodzi o radę gminy, to podobają nam się inicjatywy podejmowane przez mieszkańców Siecienia, ale nasz budżet jest niewielki i musimy liczyć się z każdym groszem. Badamy, czy będziemy wstanie wprowadzić tę inwestycję do budżetu na 2010 rok. Sercem jestem za nią, ale problemem są pieniądze - mówi Stanisław Kowalski, przewodniczący rady gminy w Brudzeniu Dużym.
Jak podkreśla prezes Sulkowski, to nie będzie remiza ani strażnica, lecz centrum integracji społeczności lokalnej, gdzie znajdą się: garaże na samochody bojowe, szatnie dla strażaków, łazienki oraz wielofunkcyjna sala konferencyjna. Swoje siedziby miałaby tutaj straż i stowarzyszenie oraz na przykład koło gospodyń wiejskich.
- Taki budynek potrzebny jest społeczności lokalnej - zaznacza radny gminy Brudzeń Duży Lech Rutkowski, który jest jednocześnie członkiem stowarzyszenia i OSP w Siecieniu. - Jako stowarzyszenie nie mamy gdzie zrobić zebrania, tymczasową siedzibę mamy w budynku ośrodka zdrowia. Nie mamy również gdzie trzymać sprzętu gaśniczego, ani archiwów, które mieszczą się u naszych członków w prywatnych domach. W tamtym roku pozyskaliśmy samochód bojowy, sprzęt gaśniczy i mundury.
Strażacy samochód muszą trzymać „pod chmurką", ponieważ ich wysłużona remiza grozi zawaleniem. Zebrania wiejskie organizują w szkole.
W OSP jest ponad 70 członków. Młodzież garnie się do służby, utworzyła się drużyna młodzieżowa i wszyscy mają chęć i zapał do pracy na rzecz lokalnej społeczności. Prezes Sulkowski obawia się, że jeśli nie uda im się wybudować własnej siedziby, ten zapał może się skończyć, a nie chce zaprzepaścić dotychczasowych dokonań. Członkowstwo w straży ma także wymiar wychowawczy. Druhowie prowadzą np. akcje sprzątania swojej okolicy. Jak zaznaczają społecznicy z Siecienia, Ochotnicza Straż Pożarna działa wspólnie ze Stowarzyszeniem Mieszkańców Siecienia i Okolic na Rzecz Wspierania Aktywności Lokalnej. Członkowie stowarzyszenia są jednocześnie członkami OSP. Wspólnie załatwiają stypendia dla uzdolnionej młodzieży, organizują także rajdy rowerowe i festyny.
Marcin Śmigielski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze