Kontrowersje wokół przygotowań Urzędu Miasta do remontu parku Mościckiego. To skwer znajdujący się w Radziwiu tuż przy przyczółku mostu im. Legionów Piłsudskiego.
Teraz ten teren jest zaniedbany. Poza trawą i kilkoma drzewami są tam zniszczone asfaltowe alejki. W ubiegłym miesiącu miasto wyłoniło w przetargu wykonawcę projektu i dokumentacji kosztorysowej zagospodarowania parku Mościckiego. To firma Garden Designers z Lublina. Do połowy listopada tego roku ma przygotować dokumentację za kwotę 79 950 tysięcy złotych brutto.
Według wstępnych założeń stare alejki z asfaltu zastąpią ścieżki z kostki brukowej. Zostaną ustawione stoliki do gry w szachy, ławki, kosze na śmieci, oświetlenie. Wykorzystana zostanie już rosnąca zieleń, nie obejdzie się bez nowych nasadzeń. Powstanie też tor dla rolkarzy, a także toaleta publiczna w wysokim standardzie – w optymalnej wersji ma zostać zlokalizowana pod mostem. Ma być także plac zabaw, budki lęgowe i poidełka dla ptaków, pojemniki z workami na psie odchody, monitoring i zasięg wifi. Możliwe jest także wykonanie instalacji nawadniającej oraz iluminacji. Projektant powinien także przeprowadzić analizy widokowe ze Wzgórza Tumskiego w stronę Parku Mościckiego oraz z parku w stronę Wzgórza Tumskiego. Projektant ma przygotować trzy różne koncepcje zagospodarowania terenu.
W trakcie ubiegłotygodniowej sesji Rady Miasta, podczas dyskusji o zwiększeniu atrakcyjności turystycznej Płocka, głos w sprawie zagospodarowania parku Mościckiego zabrał prezes Towarzystwa Miłośników Radziwia. Przekonywał, że miasto zbyt mało wykorzystuje swój najważniejszy atut, czyli Wzgórze Tumskie. – To widok, jaki widzą kierowcy wjeżdżający od strony Popłacina, Gór i Dobrzykowa. Nikt tego widoku nie chroni – mówił, pokazując zdjęcia ulic Kutnowskiej i Popłacińskiej, skąd widok na Wzgórze Tumskie zasłaniają drzewa i budynki. – Jednak najładniejszy widok na Wzgórze jest z Parku Mościckiego. Opracowaliśmy projekt zagospodarowania tego miejsca. Wystarczy na brzegu Wisły ustawić kilka ławek, a na schodach prowadzących na most zrobić tarasy dla fotografów. Trzeba też odsłonić Tumy od strony ronda Lajourdie – uważa Bogusław Osiecki.
Zapewnił, że jest gotowy przekazać do Urzędu Miasta przygotowaną koncepcję zagospodarowania terenu, a magistrat będzie mógł przeznaczyć zaoszczędzane w ten sposób środki na dokończenie toru dla rolkarzy na placu Gromadzkim, także na osiedlu Radziwie. – W Parku Mościckiego trzeba wyciąć drzewa, by odsłonić widok, a ptaki, dla których mają powstać budki lęgowe i poidełka są tak przyzwyczajone do hałasu, że nie będzie im to przeszkadzać – dodaje Bogusław Osiecki.
Prezydent Andrzej Nowakowski przyznał, że rzeczywiście jest to miejsce z najbardziej atrakcyjnym widokiem na Wzgórze Tumskie. – Dobrze, żeby ten teren został uporządkowany i żeby powstały tam między innymi toalety. Wtedy to miejsce będzie chętniej niż dotychczas odwiedzane przez turystów i mieszkańców – tłumaczy.
Nadzorujący miejskie inwestycje zastępca prezydenta Jacek Terebus dodał, że powstający projekt zagospodarowania parku Mościckiego będzie konsultowany z mieszkańcami osiedla. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze