Strażacy z OSP Gąbin dostali unijne dofinansowanie na zakup ciężkiego samochodu ratowniczo-gaśniczego. Nowy sprzęt ma zastąpić wysłużonego, 32-letniego jelcza i pojawi się w jednostce w tym roku.
Umowę na unijne dofinansowanie zakupu podpisali w Płocku marszałek Mazowsza Adam Struzik, burmistrz Gąbina Krzysztof Jadczak i skarbnik Gąbina Joanna Stańczak. – Podpisujemy pierwszą umowę z serii kilkunastu dotyczących wsparcia jednostek OSP na Mazowszu. Odbywa się to w ramach projektu Regionalnego Programu Operacyjnego, który zakłada wsparcie dla strażaków-ochotników z Mazowsza w wysokości ponad 13 mln zł – mówił marszałek Adam Struzik.
Dodał, że samorząd województwa ogłosił konkurs, na który wpłynęło kilkadziesiąt wniosków, dotyczących głównie zakupu ciężkich lub średnich samochodów. – Taki sprzęt jest bardzo kosztowny. Bez dofinansowania i wysiłku ze strony lokalnego samorządu byłoby trudno myśleć strażakom o jego zakupie – stwierdził Adam Struzik.
Zaznaczył, że jednostka z Gąbina to jedna z najstarszych na Mazowszu, jest bardzo sprawna i prężnie działa. – I tak się składa, że jestem jej członkiem – dodał marszałek województwa. Zadeklarował też, że wojewódzki samorząd będzie konsekwentnie wspierał jednostki OSP.
Burmistrz Gąbina Krzysztof Jadczak podkreślił, że podpisanie umowy na dofinansowanie zakupu samochodu to ważny moment. – Bezpieczeństwo publiczne to bardzo istotny aspekt działalności samorządów. Nasze jednostki OSP realizują zadania z zakresu bezpieczeństwa w różnych sferach. Strażacy to osoby bardzo zaangażowane i jest im potrzebny dobry sprzęt. Dopiero w takim połączeniu daje to odpowiednie efekty, jeśli chodzi o bezpieczeństwo – mówił Krzysztof Jadczak, dodając, że w mieście i gminie Gąbin występuje wiele zagrożeń, a samorząd sam nie poradziłby sobie z zakupem ciężkiego samochodu ratowniczo-gaśniczego.
Umowa na dofinansowanie opiewa na 470 tys. zł, natomiast kupno auta dla OSP Gąbin to wydatek blisko 1,2 mln zł. Prezes jednostki Waldemar Zawadzki stwierdził, że dofinansowanie wydatnie pomoże w zakupie. Oprócz tych 470 tys. zł, OSP Gąbin dysponuje 100 tys. zł, które otrzymała wcześniej od marszałka. Liczy na 300 tys. zł z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz na wsparcie ze strony komendy głównej straży pożarnej i samorządu.
Nowy samochód ma zastąpić wysłużonego, 32-letniego jelcza. Ma być trzyosiowy i zabierać minimum 9,5 tony środka gaśniczego. (gsz)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze