Reklama

Bardzo niskie ceny

14/08/2013 09:19
Żniwa na Mazowszu Płockim właściwie już się skończyły. Zostały do skoszenia niewielkie skrawki pól. To co najbardziej dotknęło rolników podczas tegorocznych żniw to niskie ceny skupu zbóż.
Zbigniew Maruszewski, szef płockiej izby rolniczej, który ma 60–hektarowe gospodarstwo w Zągotach, mówi, że wielkość plonów była zbliżona do tej z ubiegłego roku. – Może zbiory będą odrobinę wyższe, ale niewiele. W tym roku zboże zostało zaatakowane m.in. przez grzyby – mówi. I dlatego dziwi się, że tak drastycznie spadły ceny zbóż. Jak mówi zdarza się, że nawet o połowę w stosunku do ubiegłego roku. – A przecież koszty produkcji aż tak się nie zmniejszyły. Wręcz przeciwnie. Są wyższe, bo wszystko drożeje – mówi.
Dramatyczna sytuacja jest na rynku rzepaku. W ub.r. tona rzepaku kosztowała ok. 2 tys. zł, dzisiaj to ok. 1,2 tys. zł. Skąd tak drastyczna zmiana? Obniżkę tłumaczy się, że w ub.r. w Polsce było sporo rzepaku, za to bardzo mało w Europie. Dlatego cena skupu była wysoka. W tym roku rzepak dobrze obrodził także w innych krajach. Jest go dużo i ceny spadają. Ale Zbigniew Maruszewski widzi jeszcze inne przyczyny. – Tego oczywiście pewnie nie uda się udowodnić, ale przypuszczam, że może być to zmowa cenowa zakładów tłuszczowych. To one kupują rzepak i tak naprawdę dyktują ceny – mówi szef płockiej izby rolniczej. Dodaje, że przy obecnej cenie rzepaku, aby przynajmniej zwróciły się nakłady poniesione na hektar, plon musiałby wynosić 4,5 tony z hektara, a takie zbiory są bardzo rzadkie.
O sprawdzenie czy nie doszło do zmowy cenowej do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zwróciło się ministerstwo rolnictwa. Dramatyczny apel dotyczący sytuacji na rynku zbóż wystosował Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych. „Obecne ceny nie pokrywają kosztów produkcji. Niezrozumiałe jest, że ceny w obecnym sezonie skupowym mogły obniżyć się o 40 proc., a w niektórych rejonach kraju nawet o 50 proc. w stosunku do roku ubiegłego. Stwarza to dramatyczną sytuację na rynku zbóż, ponieważ w niektórych regionach Polski poza tak dużym spadkiem cen, spadły również plony na skutek niekorzystnych warunków klimatycznych. (...) Na pewno na obecną sytuację cenową ma wpływ również brak nowelizacji ustawy o energii odnawialnej. Znaczna część rzepaku powinna być wykorzystana w produkcji biopaliw, podobnie zbóż. Biomasa z kukurydzy powinna być przeznaczona do biogazowni. Inwestorzy z branży produkcji biopaliw także z tego tytułu znaleźli się w trudnej sytuacji. Jest to brak ewidentnej troski ze strony rządu o rozwój tej gałęzi gospodarczej, a tym samym sektora rolnego. Obecna sytuacja cenowa bardzo negatywnie odbije się na przyszłorocznych plonach, bowiem przy braku wystarczających środków finansowych rolnicy nie będą mieć możliwości zapewnienia wymaganego poziomu agrotechnicznego uprawy tych roślin” – napisał Stanisław Kacperczyk, prezes Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych.    (gsz)
fot. Grzegorz Szkopek
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości