OSP w Lipiankach (gm. Nowy Duninów) i OSP w Zaździerzu (gm. Łąck) wzbogaciły się o samochody operacyjne. Auta to darowizna od Orlen Ochrony.
Strażacy z OSP Lipianki otrzymali samochód terenowy Mitsubishi L200. Uroczystość przekazania auta rozpoczęła polowa msza święta w intencji druhów z OSP w Lipiankach, odprawiona przez proboszcza parafii w Nowym Duninowie ks. Rafała Gutkowskiego. Po mszy wójt Nowego Duninowa Mirosław Krysiak podpisał umowę o przekazaniu działki pod budowę garażu. W imieniu darczyńców członek zarządu Orlen Ochrony, Radosław Ścibiorek przekazał kluczyki do auta prezesowi OSP w Lipiankach Krzysztofowi Keplinowi i naczelnikowi straży Arkadiuszowi Grzybowskiemu.
– Mam nadzieję, że ten długo wyczekiwany przez straż samochód sprawdzi się i przez długie lata będzie służył jednostce. Obszar gminy Nowy Duninów są to w większości tereny leśne, gdzie łatwo o pożar. W ubiegłym roku jednostka OSP w Lipiankach wyjeżdżała do pożarów w okresie letnim kilkanaście razy. Odpowiednie wyposażenie odgrywa w takim przypadku kluczową rolę – stwierdziła pochodząca z Nowego Duninowa radna powiatu płockiego Anna Dębska, która była inicjatorką przekazania samochodu dla OSP w Lipiankach. Ale auto nie było jedynym prezentem dla strażaków. Samorząd powiatowy przekazał jednostce czek na blisko 5 tys. zł na bieżące potrzeby strażaków.
Uroczystość przekazania samochodu była też okazją do otwarcia części gastronomicznej w świetlicy wiejskiej w Lipiankach. Powstała ona w budynku po szkole podstawowej, który został przekazany w ubiegłym roku na użytek Stowarzyszenia „Nasze Lipianki” i właśnie miejscowej OSP. Remont budynku to dobry przykład na to, że dzięki ciężkiej, zgodnej pracy i przywiązaniu do korzeni można zadbać o lokalną spuściznę.
O tym, by przy udziale środków z funduszy sołeckich, budynek stał się świetlicą wiejską i jednocześnie siedzibą OSP, zdecydowali mieszkańcy Lipianek i Duninowa Dużego. Mieszkańcy obu miejscowości wspólnie przeprowadzili główną część remontu obiektu: wymienili pokrycie dachowe, na nowo ogrodzili teren budynku i stworzyli boisko do gry w piłkę nożną. Adaptacji dokonano dzięki wsparciu instytucji samorządowych, zarówno gminnych, jak i powiatowych. Ostatnią zrealizowaną inicjatywą była właśnie część gastronomiczna świetlicy. – Nie mamy wiele środków, ale mamy cel i ręce do pracy. Bez chęci nie da się nic zrobić, a z takimi ludźmi jak u nas można góry przenosić – mówiła Marzena Nowacka, prezes Stowarzyszenia „Nasze Lipianki”.
Budynek po nieistniejącej szkole pełni również rolę sakralną. W byłej sali gimnastycznej w niedziele i święta odprawiane są msze święte.
Gośćmi uroczystości w Lipiankach byli m.in. senator Marek Martynowski, poseł Maciej Małecki, starosta płocki Mariusz Bieniek, radni powiatowi i gminni. – Rola takich jednostek jak Lipianki jest nie do przecenienia. Są najbliżej, czyli mają najszybszy czas reakcji. Znają teren i potrafią walczyć z pożarami leśnymi – stwierdził nadleśniczy Nadleśnictwa Gostynin, Jacek Liziniewicz.
Natomiast strażacy z OSP w Zaździerzu otrzymali Peugeota Partnera. Przekazanie auta odbyło się podczas uroczystego apelu. Gośćmi byli m.in. poseł Maciej Małecki, radny wojewódzki Łukasz Gołębiowski, wójt Łącka Zbigniew Białecki, radni powiatowi i gminni.
Po uroczystym podniesieniu flagi i odśpiewaniu hymnu państwowego prezes OSP Zaździerz Jarosław Klimek poprosił inicjatorów przedsięwzięcia, czyli członka zarządu Orlen Ochrona Radosława Ścibiorka, radną powiatu płockiego Annę Dębską i posła Macieja Małeckiego o przekazanie kluczyków do auta naczelnikowi Marcinowi Strzałkowskiemu. Samochód poświęcił proboszcz parafii w Dobrzykowie ks. Jarosław Ferenc.
Podczas oficjalnej części na szczególne znaczenie ochotniczych straży pożarnych zwróciła uwagę radna powiatu płockiego Marlena Mazurska, która do Zaździerza przyjechała tuż po spotkaniu sztabu kryzysowego, w związku z pożarem w Domu Pomocy Społecznej w Miszewie. – Właśnie takie sytuacje pokazują, jak duże znaczenie odgrywają w lokalnych społecznościach ochotnicze straże pożarne, które realizując swoje pasje i przede wszystkim powołanie, niosą pomoc potrzebującym – mówiła.
Prezes Jarosław Klimek zwrócił uwagę, że jednostka z Zaździerza jest jedną z najmłodszych w powiecie płockim, w której średnia wieku wynosi ok. 30 lat, co pokazuje, że młodzież chce działać na rzecz społeczeństwa i takie postawy należy wspierać. – Potrzeb w jednostce jest dużo, czeka nas chociażby docieplenie budynku remizy i doposażenie łodzi ratunkowych, dlatego każda forma wsparcia nas cieszy i zachęca do pracy – mówił Jarosław Klimek
Grzegorz Szkopek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze