Reklama

Ambitny debiut na scenie w POKiS-ie - Taka jedna szalona

18/10/2001 12:22
By?a godzina 19.49. To rzadkie zjawisko w naszym mie?cie, jednak sal? POKiS-u wype?ni?a po brzegi publiczno??. Wszyscy zgromadzeni, w ogromnym skupieniu patrzyli, jak na scenie miota si? ob??kana dziewczyna.W uszy mniej lub bardziej ?wiadomie wwierca?y si? s?owa, wypowiadane przez ogromne usta, wy?aniaj?ce si? z ekranu. Trwa?o to mo?e p?? godziny, jednak nikt nie protestowa?, nikt nie odrywa? od nich oczu. Co by?o tak fascynuj?cego w tym amoku? Na to pytanie chyba nikt nie potrafi odpowiedzie?. Grupa teatralna "Fyrdum - Dyrdum" dzia?aj?ca przy POKiS-ie po prostu zaskoczy?a wszystkich wystawiaj?c trudn? sztuk? Samuela Becketta pt. "Nie ja". Kto jednak powiedzia?, ?e mia?o by? prosto, ?atwo i przyjemnie? M?odzi ludzie przecie? lubi? wyzwania, a im co? jest bardziej skomplikowane i posiada psychologiczne pod?o?e, tym stanowi dla nich wi?ksze wyzwanie. Wykazuj?c wi?c zainteresowanie tw?rczo?ci? Becketta m?oda, amatorska grupa - "Fyrdum - Dyrdum" nie mog?a lepiej wybra?. Jego sztuki przepe?nione skomplikowanymi symbolami, kt?re w zawi?y spos?b przedstawiaj? problemy nas wszystkich, urzekaj? m?odych odbiorc?w. Podobnie jest w sztuce "Nie ja". Jej g??wna bohaterka, w kt?r? wcieli?a si? Alicja Borasi?ska, to cz?owiek niedoskona?y, niewyko?czony, nie w pe?ni ukszta?towany. Pozostawiony jest samemu sobie na straszliw? pastw? losu. To bardzo du?y, wprost nie do zniesienia ci??ar. Bohaterka na naszych oczach doznawa?a wi?c specyficznego sza?u. Co si? w niej "gotowa?o" zdradza?y przemawiaj?ce z ekranu wszystkowiedz?ce wielkie usta (nale??ce do Marii Gra?ul). W tej sztuce nie by?o akcji, mia?y jednak swoje "pi?? minut" jeszcze dwie do?? brutalne postacie: Stra?nik ?wiadomo?ci (gra? go Piotr Florczak) i S?dzia ?wiadomo?ci. W t? posta? wcieli? si? scenarzysta i re?yser przedstawienia - ?ukasz Pi?ta. Kopali oni biedn? dziewczyn? i przywo?ywali do porz?dku jej zbuntowany umys?. Niepok?j na scenie utrzymywa? si? r?wnie? dzi?ki muzyce autorstwa Marcelego Matuszewskiego. To ju? wszyscy z "Fyrdum - Dyrdum", kt?rzy wyst?pili w sztuce pt. "Nie ja", ich pierwszym ambitnym debiutem na scenie. - Nasza wersja nie jest typowym obrazem tego dzie?a, jednak pozostaje w kr?gu absurdu - podkre?laj? m?odzi entuzja?ci szeroko poj?tej sztuki dramatycznej. Starali si?, by spektakl sta? si? bardziej zrozumia?y w odbiorze. Nie do ko?ca im si? to jednak uda?o, cho? sztuka pozostawia trwa?y ?lad w ?wiadomo?ci odbiorcy. Du?a w tym zas?uga oryginalnej roli Alicji Borasi?skiej, jak r?wnie? prawd przekazywanych ustami Marii Gra?ul. By lepiej zrozumie? sztuk?, najlepiej zobaczy? j? raz jeszcze, i jeszcze, i jeszcze. Dlatego mam nadziej?, ?e grupa "Fyrdum - Dyrdum" nie poprzestanie na tym jednym przedstawieniu. BeeS fot. DarO
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości