By?a godzina 19.49. To rzadkie zjawisko w naszym mie?cie, jednak sal? POKiS-u wype?ni?a po brzegi publiczno??. Wszyscy zgromadzeni, w ogromnym skupieniu patrzyli, jak na scenie miota si? ob??kana dziewczyna.W uszy mniej lub bardziej ?wiadomie wwierca?y si? s?owa, wypowiadane przez ogromne usta, wy?aniaj?ce si? z ekranu. Trwa?o to mo?e p?? godziny, jednak nikt nie protestowa?, nikt nie odrywa? od nich oczu. Co by?o tak fascynuj?cego w tym amoku? Na to pytanie chyba nikt nie potrafi odpowiedzie?. Grupa teatralna "Fyrdum - Dyrdum" dzia?aj?ca przy POKiS-ie po prostu zaskoczy?a wszystkich wystawiaj?c trudn? sztuk? Samuela Becketta pt. "Nie ja". Kto jednak powiedzia?, ?e mia?o by? prosto, ?atwo i przyjemnie? M?odzi ludzie przecie? lubi? wyzwania, a im co? jest bardziej skomplikowane i posiada psychologiczne pod?o?e, tym stanowi dla nich wi?ksze wyzwanie. Wykazuj?c wi?c zainteresowanie tw?rczo?ci? Becketta m?oda, amatorska grupa - "Fyrdum - Dyrdum" nie mog?a lepiej wybra?. Jego sztuki przepe?nione skomplikowanymi symbolami, kt?re w zawi?y spos?b przedstawiaj? problemy nas wszystkich, urzekaj? m?odych odbiorc?w. Podobnie jest w sztuce "Nie ja". Jej g??wna bohaterka, w kt?r? wcieli?a si? Alicja Borasi?ska, to cz?owiek niedoskona?y, niewyko?czony, nie w pe?ni ukszta?towany. Pozostawiony jest samemu sobie na straszliw? pastw? losu. To bardzo du?y, wprost nie do zniesienia ci??ar. Bohaterka na naszych oczach doznawa?a wi?c specyficznego sza?u. Co si? w niej "gotowa?o" zdradza?y przemawiaj?ce z ekranu wszystkowiedz?ce wielkie usta (nale??ce do Marii Gra?ul). W tej sztuce nie by?o akcji, mia?y jednak swoje "pi?? minut" jeszcze dwie do?? brutalne postacie: Stra?nik ?wiadomo?ci (gra? go Piotr Florczak) i S?dzia ?wiadomo?ci. W t? posta? wcieli? si? scenarzysta i re?yser przedstawienia - ?ukasz Pi?ta. Kopali oni biedn? dziewczyn? i przywo?ywali do porz?dku jej zbuntowany umys?. Niepok?j na scenie utrzymywa? si? r?wnie? dzi?ki muzyce autorstwa Marcelego Matuszewskiego. To ju? wszyscy z "Fyrdum - Dyrdum", kt?rzy wyst?pili w sztuce pt. "Nie ja", ich pierwszym ambitnym debiutem na scenie. - Nasza wersja nie jest typowym obrazem tego dzie?a, jednak pozostaje w kr?gu absurdu - podkre?laj? m?odzi entuzja?ci szeroko poj?tej sztuki dramatycznej. Starali si?, by spektakl sta? si? bardziej zrozumia?y w odbiorze. Nie do ko?ca im si? to jednak uda?o, cho? sztuka pozostawia trwa?y ?lad w ?wiadomo?ci odbiorcy. Du?a w tym zas?uga oryginalnej roli Alicji Borasi?skiej, jak r?wnie? prawd przekazywanych ustami Marii Gra?ul. By lepiej zrozumie? sztuk?, najlepiej zobaczy? j? raz jeszcze, i jeszcze, i jeszcze. Dlatego mam nadziej?, ?e grupa "Fyrdum - Dyrdum" nie poprzestanie na tym jednym przedstawieniu. BeeS fot. DarO
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze