Już w najbliższy piątek, 12 grudnia, Płock odwiedzi Adrian Zandberg – lider Partii Razem. Towarzyszyć mu będzie współprzewodnicząca partii - Aleksandra Owca. Spotkanie odbędzie się o godz. 18.00 w Mediatece eMKa przy ul. Kościuszki 3b.
Podczas wizyty politycy chcą rozmawiać z mieszkańcami o najważniejszych problemach i potencjale regionu. Wśród tematów znajdą się m.in.:
mieszkalnictwo i dostępność mieszkań,
służba zdrowia i dostęp do leków,
edukacja i wsparcie dla młodych,
inwestycje pobudzające rozwój lokalny.
Spotkanie w Płocku jest częścią ogólnopolskiej trasy „Turbo Polska”, w ramach której liderzy Razem odwiedzają 49 byłych miast wojewódzkich. Celem jest otwarta dyskusja o przyszłości kraju, rozwoju gospodarczym i kluczowych inwestycjach.
Trasa została zainaugurowana pod koniec listopada w Bielsku-Białej. Tam przedstawiono plan inwestycji mających wzmocnić polską gospodarkę. Wśród priorytetów znalazły się:
rozwój nowoczesnych technologii,
zwiększenie suwerenności technologicznej,
inwestycje w robotyzację i cyfryzację,
wzmocnienie krajowej produkcji leków.
Nie zabrakło także akcentów dotyczących edukacji, infrastruktury i zrównoważonego rozwoju lokalnego.
– Celem trasy jest odejście od destrukcyjnego sporu, który dominuje polską politykę, i skupienie się na realnych wyzwaniach stojących przed państwem. Partia Razem chce prezentować konkretne, długofalowe propozycje, które będą sprzyjać stabilności i modernizacji kraju – podkreśla Aleksandra Owca.
Liderzy Razem zachęcają wszystkich mieszkańców Płocka i okolic do udziału w spotkaniu. To okazja, by porozmawiać o przyszłości miasta i Polski, a także podzielić się własnymi pomysłami na rozwój regionu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I tak sobie jeżdżą, machają łapkami i się mądralują. Nie, żebym miał jakieś pretensje, ale jakoś to wszystko takie, bez produktywne i bez sensu. Niby biletów nie trzeba ale mam niejakie wrażenie, że ktoś za to zapłaci i to wcale nie małe pieniądze. Żeby to jeszcze zatańczyli i do tego zaśpiewali, wtedy można by to uznać za działanie artystyczne, z którego wprawdzie nie wiele wynika, ale w pamięci zostaje. Na przykład, gdy tancerz się wykopyrtnie lub śpiewaczce gorset pęknie i grawitacja udowodni swoje istnienie, na jej… Tak, z Zakopca to przynajmniej fotka z MIŚKIEM w albumie.
I tak sobie jeżdżą, machają łapkami i się mądralują. Nie, żebym miał jakieś pretensje, ale jakoś to wszystko takie, bez produktywne i bez sensu. Niby biletów nie trzeba ale mam niejakie wrażenie, że ktoś za to zapłaci i to wcale nie małe pieniądze. Żeby to jeszcze zatańczyli i do tego zaśpiewali, wtedy można by to uznać za działanie artystyczne, z którego wprawdzie nie wiele wynika, ale w pamięci zostaje. Na przykład, gdy tancerz się wykopyrtnie lub śpiewaczce gorset pęknie i grawitacja udowodni swoje istnienie, na jej… Tak, z Zakopca to przynajmniej fotka z MIŚKIEM w albumie.