Reklama

Absolwenci w po?redniaku

12/07/2001 12:15
W?a?nie uko?czyli szko?? ?redni?, ale raczej nie wyjad? na wakacje. Wielu z nich chce skorzysta? z tego, ?e niekt?rzy koledzy, jeszcze pr?buj? zdawa? na studia i na razie mo?e by? nieco mniejsza konkurencja w Urz?dzie Pracy.To mo?e pozwoli? na znalezienie oferty i rozpocz?cie pracy. Bo dzisiejszy absolwent doskonale wie, ?e jest jednym z rocznik?w wy?u demograficznego, ?e oko?o miliona uczni?w uko?czy?o w?a?nie szko?y ?rednie i wy?sze, a jeszcze oko?o 850 tys. absolwent?w sprzed lat, jest zarejestrowanych w „po?redniaku” jako bezrobotni. To nie nastraja optymistycznie, zw?aszcza, ?e po to si? cz?owiek uczy, by znale?? dobr?, satysfakcjonuj?c?, nie?le p?atn? prac?. Szanse na spe?nienie marzenia maj? tylko nieliczni. Na terenie podlegaj?cym delegaturze Kuratorium O?wiaty i Wychowania, szko?y ponadpodstawowe opu?ci w tym roku 5000 absolwent?w. Jak nas poinformowa?a Teresa Dobrosielska, jest to 3716 os?b, kt?re uko?czy?y szko?y ?rednie, 1257 uczni?w po III klasach szk?? zawodowych i 53 osoby po szko?ach policealnych. Te wszystkie osoby b?d? szuka? pracy lub kontynuowa? nauk?. Wi?kszo?? ju? dzi? doskonale wie, ?e jedyn? recept? na unikni?cie bezrobocia jest dalsze kszta?cenie Ten rocznik absolwent?w jest przedostatnim z tak zwanego wy?u demograficznego. Spore problemy z zaplanowaniem przysz?o?ci b?d? mieli jeszcze przysz?oroczni absolwenci. Potem wszystko powinno si? ustabilizowa?, a liczba absolwent?w ka?dego roku b?dzie coraz ni?sza. C?? z tego, ?e sytuacja b?dzie si? poprawia?, kiedy na razie jest niepokoj?ca. Z danych statystycznych wynika, ?e ponad 30 % m?odych ludzi, kt?rzy chcieli podj?? swoj? pierwsz? prac?, musia?o zarejestrowa? si? w Urz?dzie Pracy. A wielu z nich nie bardzo wie jak to zrobi?. - Zarejestrowanie si? – t?umaczy Anna Kossakowska dyrektor Powiatowego Urz?du Pracy w P?ocku, - jest czynno?ci? dobrowoln?. Ka?dy absolwent mo?e do nas przyj?? kiedy chce, ale najlepiej, je?li to zrobi w momencie, gdy b?dzie mia? pewno??, ?e nie podejmie nauki w innej szkole. Je?li absolwent zarejestruje si? w Urz?dzie od razu po otrzymaniu ?wiadectwa szkolnego, a potem zmieni zdanie, to znacznie zmienia si? tak?e jego status i skutkuje utrat? pewnych uprawnie?, kt?re nabywa z tytu?u rejestracji po raz pierwszy. Chodzi tu, mi?dzy innymi o niemo?liwo?? odbycia praktyki p?atnej u pracodawcy, po podwy?szeniu wykszta?cenia. Po uko?czeniu szko?y i podj?ciu decyzji o zarejestrowaniu si? w Urz?dzie Pracy, absolwent ma mo?liwo?? skorzystania z czterech form, kt?re Urz?d proponuje. S? to sta?e absolwenckie, polegaj?ce na kierowaniu absolwent?w do okre?lonych firm, o sta?e absolwenci mog? si? dopytywa? w pokoju nr 29 Urz?du. Mo?e to by? aktywizacja zawodowa absolwent?w, czyli kierowanie ich na sta?e, gdzie zatrudniani s? na umowy o prac?. Absolwent jednak musi si? liczy? z tym, ?e potrzebni s? m?odzi ludzie o okre?lonych zawodach, a zapotrzebowanie w takich przypadkach zg?aszaj? zak?ady pracy. Inn? form? jest otrzymanie po?yczki na rozw?j dzia?alno?ci gospodarczej oraz szkolenia indywidualne i grupowe. Z tej ostatniej formy korzysta? mog? przede wszystkim ci absolwenci, kt?rzy d?ugo pozostaj? bez pracy. - Rzeczywi?cie, rzadko teraz zdarza si? taka sytuacja ?e mo?emy od razu zaproponowa? absolwentowi prac? – m?wi A. Kossakowska, Ofert jest niewiele, rynek si? skurczy?, a ostatecznie znajduj? j? ci najbardziej aktywni. Jest mi niezmiernie przykro, ?e musz? absolwentowi powiedzie?, ?e nie mam dla niego ofert. Jeszcze niedawno by?o znacznie lepiej, bo mogli?my kierowa? 400, a nawet 500 os?b na sta?e absolwenckie, dzi? mogli?my zaproponowa? to 200 absolwentom. Absolwenci szk??, po ich uko?czeniu, najpierw my?l? o podj?ciu studi?w. Czasy s? takie, ?e mo?liwo?ci jest wiele. Mo?na pr?bowa? zdawa? egzaminy wst?pne na wymarzony kierunek, mo?na z?o?y? dokumenty na jedn? z uczelni prywatnych, a mo?na pr?bowa? swoich si? na studiach zaocznych. Mo?na tak?e zapisa? si? na najr??niejsze kursy, kt?re mog? w przysz?o?ci pom?c znale?? zatrudnienie. A jaki jest idealny absolwent, taki, kt?ry m?g?by od razu dosta? ofert? pracy? – Idealny kandydat – t?umaczy A. Kossakowska – powinien mie? wy?sze wykszta?cenie, najlepiej techniczne i najlepiej o specjalno?ci elektronik-elektryk, ze znajomo?ci? komputera, bieg?? znajomo?ci? cho?by jednego j?zyka, najlepiej angielskiego i oczywi?cie musi by? dyspozycyjny. Jak? dostanie pierwsz? p?ac?? Pracodawcy nie chc? ujawnia? wysoko?ci wynagrodzenia, ale zwykle na okresie pr?bnym jest to najni?sza krajowa. Ma?o kto jednak ma tak? szans?, by od razu dosta? satysfakcjonuj?ca ofert? pracy. Zdecydowana wi?kszo?? absolwent?w, po podj?ciu decyzji o zarejestrowaniu si? w Urz?dzie, musi odwiedzi? to miejsce. Procedury s? u?atwione, ale trzeba przynie?? ze sob? potrzbne dokumenty: ?wiadectwo uko?czenia szko?y, dow?d osobisty i numer identyfikacji podatkowej, czyli NIP. Z tymi dokumentami absolwent zg?asza si? do punktu informacyjnego, gdzie dostaje kartk? z wypisan? dat?, godzin? i stanowiskiem, gdzie ma si? zg?osi?, by zosta? zarejestrowanym. Urz?dnik dysponuje oko?o 20 minutami na ka?d? osob?, kt?ra przysz?a po raz pierwszy i w tym czasie stara si? odpowiedzie? na wszystkie pytania i w?tpliwo?ci. Potem zostaje wyznaczone pierwsze spotkanie informacyjne, na kt?rym obecny jest doradca zawodowy. Absolwent dowiaduje si? o swoich prawach, obowi?zkach, sytuacji na rynku i programach dla nich przygotowanych, z kt?rych ewentualnie mog? skorzysta?. Te pierwsze spotkania zwykle nie przynosz? konkretnych propozycji, ale ka?da osoba, kt?ra koniecznie chce zdoby? prac?, mo?e obejrze? wszystkie wywieszone w Urz?dzie oferty, by? mo?e znajdzie co? dla siebie. Oferty mo?na obejrze? tak?e w sklepie przy ul. Miodowej 8. Aby skorzysta? z wywieszonych tam propozycji, nie trzeba by? zarejestrowanym w Urz?dzie Pracy. Znajomy absolwent szko?y ?redniej, maturzysta z liceum og?lnokszta?c?cego, z klasy o profilu podstawowym, kt?ry nie zamierza startowa? na studia, bardzo sceptycznie ocenia propozycje Urz?du. – Szukam pracy rozmawiaj?c ze znajomymi. Tu niemal na wszystkich ofertach jest napisane, ?e szukaj? kandydat?w z kilkuletnim sta?em. A gdzie ja mog? taki sta? naby?, je?li dopiero co sko?czy?em szko??. Przecie? nawet jak p?jd? pracowa? „na czarno” to nikt potem nie za?wiadczy, ?e zdoby?em do?wiadczenie. Z tego co zobaczy?em, to tak trzeba b?dzie zrobi?. Na razie rodzice dadz? mi je??, mam dach nad g?ow? u nich, to musz? zadba? tylko o swoje potrzeby. Ale jak pomy?l? o za?o?eniu rodziny, nie, chyba jeszcze d?ugo nie pomy?l?. Podobne zdanie maj? inni m?odzi ludzie, z kt?rymi uda?o mi si? porozmawia?. Wszyscy doskonale wiedz?, ?e szko?a nie przygotowuje do podj?cia pierwszej pracy, a nawet je?li komu? uda si? co? znale??, to wszystkiego uczy si? od nowa. Wielu pracodawc?w zdecydowanie woli ludzi z do?wiadczeniem ni? takich, kt?rych trzeba wszystkiego nauczy?. Wydaje si?, ?e przede wszystkim ka?dy absolwent, by rozgl?da? si? za prac?, powinien mie? w jednym palcu wszelk? wiedz? na temat komputera, zna? kilka podstawowych i tych bardziej skomplikowanych program?w komputerowych i m?wi? biegle cho?by dwoma j?zykami. Nie trzeba w tym miejscu dodawa?, ?e najlepiej, gdyby mia? „kilkuletnie do?wiadczenie na podobnym stanowisku”, by? dyspozycyjny, kreatywny, elokwentny, posiada? umiej?tno?ci komunikacyjne i zdolno?ci organizacyjne. Do tego oczywi?cie potrzebny jest doskona?y stan zdrowia, do?wiadczenie w bran?y oraz w?asny samoch?d i telefon. Na dodatek najlepiej, ?eby by? m??czyzn?. Wydaje si?, ?e spe?niaj?c te wszystkie wymogi, ?atwo mo?na znale?? prac?, a jednak wcale tak nie jest. Pow?d? Ofert w po?redniaku jest niewiele, a og?oszenia z gazet stawiaj? przed kandydatami ogromne wymogi. Najlepiej zatem szuka? pracy na w?asn? r?k?, przede wszystkim za po?rednictwem znajomych. Jest bardzo wiele takich firm, kt?re poszukuj? kandydat?w za por?czeniem. - Pracodawca boi si? zatrudnia? m?ode kobiety – t?umaczy prosz?ca o anonimowo?? pracownica kadr du?ej, zatrudniaj?cej ponad 300 os?b sp??ki. – Musi liczy? si? z tym, ?e kobieta zajdzie w ci??? i odejdzie na urlop lub zwolnienie lekarskie i trzeba b?dzie uczy? kogo? nowego. Trudno przecie?, zreszt? jest to niegodne z prawem, ??da? o?wiadczenia, ?e przez jaki? czas nie zajdzie w ci???. Dlatego, gdy mamy do wyboru lepiej wykszta?con? dziewczyn? i ch?opaka, przyjmie ch?opaka. Poza tym ch?opak jest bardziej dyspozycyjny. Cz??ciej siedzi po godzinach, mniej bierze zwolnie? lekarskich i ch?tniej wyje?d?a w delegacj?. Powa?nym problemem w firmach jest to, czy przyjmowa? ludzi m?odych, czy t? sam? prac? da? ludziom starszym, kt?rzy maj? na utrzymaniu rodziny. – Ja takie pytanie zadaj? sobie bardzo cz?sto – m?wi A. Kossakowska. – Bardzo cz?sto s?ysz? od pracodawc?w du?o pochlebnych opinii o m?odzie?y. Podkre?laj?, ?e m?odzi s? otwarci, chc? si? rozwija?, nie maj? nawyk?w, z jakimi ich rodzice nie zawsze potrafi? sobie poradzi?. Uwa?am, ?e nale?y realizowa? wiele program?w, bo to jest najwi?ksza szansa dla m?odych ludzi, kt?rzy ko?cz? szko??. To bardzo wa?ne, ?eby od razu znale?li prac?. Tymczasem szybkie znalezienie pracy jest ma?o prawdopodobne. Ofert jest bardzo ma?o, rynek si? skurczy?. Najbardziej po??danym miejscem pracy w P?ocku jest PKN ORLEN SA. – Rzeczywi?cie tak jest i przyjmujemy m?odych ludzi, absolwent?w szk??, ale tylko wtedy, gdy jest taka potrzeba – m?wi Marzena Kucharczyk, kierownik Dzia?u Rekrutacji i Rozwoju PKN ORLEN SA. M?odzi ludzie ju? na starcie maj? problemy, bo prac? znajduj? tylko najaktywniejsi. A potem mamy tak? sytuacj?, ?e niekt?rzy przez ca?e lata nie „zha?bili” si? ?adn? praca, ?e przez ca?e ?ycie od uko?czenia szko?y i nawet zdobycia zawodu, ani razu nie podpisali umowy o prac?. To bardzo demoralizuj?ce i m?wi?c o walce z bezrobociem, przede wszystkim trzeba j? znale?? dla m?odych ludzi, by od pocz?tku swojej aktywno?ci zawodowej nie przyzwyczaili si?, ?e mog? by? na garnuszku pa?stwa. Jola Marciniak
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości