Reklama

1920. Obrazy, fotografie i hologramy w Muzeum Mazowieckim

14/08/2020 08:26

14 dzieł (sceny z pola bitwy, szarże i portrety) autorstwa wybitnych malarzy: Wojciecha i Jerzego Kossaków, Jerzego Hulewicza, Ludomira Sleńdzińskiego czy Włodzimierza Tetmajera obejrzymy od środy w Muzeum Mazowieckim na ekspozycji czasowej „1920. Malarstwo. Fotografia”.

Wystawa upamiętnia stulecie Bitwy Warszawskiej i bohaterską obronę Płocka przed bolszewikami 18-19 sierpnia 1920 roku. Pokazywane po raz pierwszy w płockiej placówce płótna o tematyce batalistycznej pochodzą ze zbiorów Muzeum Narodowego i Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie, Muzeum Narodowego w Krakowie, Muzeum Historycznego Miasta Krakowa, Muzeum Diecezjalnego w Toruniu i zbiorów własnych. Uzupełniają je fotografie z wojny polsko-bolszewickiej. - To zdjęcia w większości pozowane. Nie były robione na żywo w czasie bitwy. Niemniej jednak oddają atmosferę wojny. Pokazują nie tylko różne sytuacje związane z życiem frontowym, ale także z upamiętnieniem bohaterów, zdobywaniem kolejnych miast, podpisywaniem rozejmów. Część to sceny z życia codziennego żołnierzy – powiedziała kurator wystawy, Magdalena Bilska-Ciećwierz.

Druga z autorek ekspozycji, Katarzyna Stołoska-Fuz podkreśliła, że wielu unikatowych fotografii pozyskanych z Centralnego Archiwum Wojskowego w Warszawie nie dało się zmieścić w dwóch salach wystawowych. Można je natomiast obejrzeć na znajdującym się przy wejściu ekranie. Natomiast wielkoformatowe obrazy zostały odpowiednio wyeksponowane i są atutem wystawy. Przyciągają wzrok „Szarża pod Wołodarką” Mikołaja Wisznickiego, „Piłsudski pod Wilnem” Sleńdzińskiego. „Szarża” ekspresjonistycznego malarza Jerzego Hulewicza zachwyca dynamiką i kolorem. - Płótno zostało namalowane w latach 30. Śmiałe linie, skupione twarze żołnierzy patrzące w przód, spokojne oblicze Józefa Piłsudskiego, który prowadzi wojska do ataku. Niezwykły blask bijący od lanc pędzących na koniach. Widać, że autor inspirował się futuryzmem – mówiła Katarzyna Stołoska-Fuz.

Reklama

Wernisaż wystawy (może w nim wziąć udział 50 osób) zaplanowano 18 sierpnia o godz. 17.00. Ale jeśli w tym dniu nie uda się zwiedzić ekspozycji, mamy na to czas do 27 września. Krócej, bo do 6 września pozostanie w Płocku towarzysząca wystawie atrakcja – niespodzianka od mecenasa Muzeum Mazowieckiego, PKN ORLEN. W tzw. holoboksie zobaczymy hologramy 13 postaci, w tym czterech związanych z Płockiem (Władysława Broniewskiego, Jadwigi Landsberg-Śmieciuszewskiej, Tadzia Jeziorowskiego, Józia Kaczmarskiego) i posłuchamy ich krótkich opowieści o wojnie 1920 roku. Bohaterów zagrali aktorzy scen warszawskich i amatorzy. Ponadto każdy zwiedzający wystawę „1920. Malarstwo. Fotografia” otrzyma okolicznościową „Jednodniówkę” z reprodukcjami obrazów i zadaniami dla dzieci.

Lena Szatkowska
fot. Marta Kunavar

Reklama

 

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości