Policjanci z sierpeckiej drogówki zatrzymali 19-latka, który wsiadł na hulajnogę elektryczną po alkoholu. Ta decyzja kosztowała go okrągły tysiąc złotych.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 14 kwietnia, w miejscowości Borkowo Wielkie. Tuż przed godziną 7:00 rano mundurowi zwrócili uwagę na kierującego hulajnogą elektryczną. Podczas kontroli okazało się, że 19-latek jest po spożyciu alkoholu – badanie alkomatem wykazało prawie 0,5 promila w organizmie.
Policjanci natychmiast uniemożliwili nastolatkowi dalszą jazdę. Spotkanie z patrolem zakończyło się dla niego mandatem karnym w wysokości 1000 złotych.
Funkcjonariusze apelują o trzeźwość i przypominają, że przepisy dotyczące hulajnóg elektrycznych są surowe, a ich lekceważenie uderza prosto w portfel.
– Przypominamy, że za jazdę hulajnogą elektryczną po użyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila) grozi mandat karny w wysokości 1000 złotych, natomiast za jazdę hulajnogą w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila) wysokość mandatu wzrasta do kwoty 2500 złotych – wymienia st. asp. Katarzyna Krukowska z Komendy Powiatowej Policji w Sierpcu.
Warto pamiętać, że użytkownik hulajnogi elektrycznej to pełnoprawny uczestnik ruchu, którego obowiązują konkretne ograniczenia. Policjantka przypomina, że korzystanie z chodnika jest dopuszczalne tylko w wyjątkowych sytuacjach: gdy nie ma drogi dla rowerów, a dopuszczalna prędkość na sąsiedniej jezdni jest większa niż 30 km/h.
– Musimy jednak przy tym pamiętać, aby jechać z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego, zachować szczególną ostrożność oraz ustępować pieszemu pierwszeństwo – informuje policjantka.
Dodatkowo policja przypomina o zakazie, który jest nagminnie łamany na naszych drogach: na hulajnodze elektrycznej nie wolno przewozić innych osób, zwierząt ani przedmiotów.
fot. poglądowe
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze