O Wiktorii Szymczak i jej walce z bólem i chorobą pisaliśmy kilka tygodni temu. Historię dziewczyny możecie przeczytać tutaj. Niestety, stan dziewczyny w ostatnim czasie bardzo się pogorszył. Wiktoria nie jest już w stanie samodzielnie chodzić. 14-latka bardzo cierpi – leki przeciwbólowe przestały już działać, pozostała ostateczność, czyli podawanie morfiny, która uśmierza jej ból. Pomóc może operacja, która ma zostać przeprowadzona w Niemczech. Jej termin został wyznaczony na 14 grudnia. Na przeszkodzie stoją jednak pieniądze... Do tego czasu, czyli w ciągu niespełna kilku dni trzeba zebrać jeszcze ponad 50 000 zł.
– Wiktoria cierpi! To już nie jest ból, który utrudniał chodzenie, to cierpienie, które zwala z nóg! Stało się to, czego obawiałam się najbardziej! Wiki nie jest w stanie samodzielnie chodzić, potrzebuje wózka inwalidzkiego. Leki przeciwbólowe przestały działać - musimy podawać morfinę, którą lekarze do niedawna określali jako ostateczność – mówi mama dziewczynki. – Organizm Wiktorii poddaje się chorobie, a ja każdego dnia boleśnie zdaję sobie sprawę z porażającej bezradności. Na tym nasze problemy się nie kończą… Dostaliśmy wiadomość od profesora - termin operacji został wyznaczony na 14 grudnia. Mamy zaledwie kilka dni na uzbieranie kwoty niezbędnej na leczenie – wyjaśnia Żaneta Szymczak.
Życie i zdrowie dziewczynki są teraz w rękach darczyńców. Bez nich jej niewyobrażalne cierpienie będzie trwało nadal. Pomóc można wpłacając pieniądze na zbiórkę prowadzoną na portalu Siepomoga.pl .
Na facebooku została utworzona specjalna grupa licytacyjna - „Pomagamy Wiktorii zawalczyć o życie i zdrowie” . Dochód ze sprzedaży wystawionych tam przedmiotów i usług w całości jest przeznaczony na leczenie Wiktorii.
Od niedawna można również pomóc dziewczynie wysyłając smsa o treści 0076638 na nr 72365 (koszt – 2,46 zł).

(ek)
Fot. archiwum prywatne
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze