Reklama

“P?ocki Kalejdoskop “Kamer? i Liter?” (87) - Zanim spadn? bomb

18/10/2001 12:42
Wydarzenia sprzed miesi?ca w World Trade Center i Pentagonie oraz ich konsekwencja czyli wojna w Afganistanie sprawia, ?e musimy by? przygotowani do sytuacji, kt?re zdarzaj? si? w stanie wojny.Bez zb?dnej paniki, ale rzeczowo trzeba sobie odpowiedzie? na pytanie, na ile miasto P?ock i okolice przygotowane s? na ewentualny atak. Kto jest odpowiedzialny za ewakuacj?, jakie s?u?by jako pierwsze powinny zareagowa?, wreszcie jakie s? ich kompetencje? O problemach zwi?zanych z post?powaniem w sytuacji kryzysowej rozmawiali: p?k Jan Siod?ak – naczelnik Wydzia?u Zarz?dzania Kryzysowego Urz?du Miasta P?ocka, Marek Ko?odziejak – dyrektor Wydzia?u Zarz?dzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w P?ocku, Jolanta G?owacka z telewizji “Tele - Top” i El?bieta Grzybowska z “Tygodnika P?ockiego”.Jolanta G?owacka: Zamachy terrorystyczne w Stanach Zjednoczonych w pewnym sensie zmieni?y ?ycie wielu ludzi na ca?ym ?wiecie, tak?e w naszym kraju i w P?ocku. Na terenie miasta mamy PKN Orlen i PERN. Czy powinni?my si? ba??Jan Siod?ak: Rozs?dni ludzie zawsze si? boj?, niezale?nie od tego, czy jeste?my w okresie stabilno?ci politycznej i nie ma wojny, bo przecie? wok?? nas zdarzaj? si? r??ne sytuacje. To, co sta?o si? 11 wrze?nia, u?wiadomi?o mieszka?com P?ocka, ?e wok?? nas mo?e si? zdarzy? naprawd? wszystko. Odpowiadaj?c na pytanie, czy musimy si? ba?, poniewa? mieszkamy w mie?cie, w kt?rym znajduje si? ogromny zak?ad rafineryjny i petrochemiczny, a z drugiej strony mamy zak?ad, kt?ry dostarcza mu surowca, trzeba powiedzie?, ?e z tym przemys?em ?yjemy ju? ponad 30 lat. Przyzwyczaili?my si? ju? do tej sytuacji, ale pami?tamy o zagro?eniach. J.G.: Przypominamy sobie o nich wtedy, kiedy o czym? jest g?o?no. Wypadki terrorystyczne nas nie dotyczy?y, ale bardzo dotyczy nas koncern.J.S.: Nie jest to skromny zak?ad, stoj?cy w szczerym polu. Sk?adaj? si? na niego firmy, kt?re w?o?y?y ogromne pieni?dze w unowocze?nienie produkcji, przeszkolenie ludzi, wykona?y pot??n? prac?, je?li chodzi o ochron? i monitoring ka?dego niemal elementu produkcyjnego w zak?adzie. Wykonane s? raporty bezpiecze?stwa dla ka?dej instalacji. Firmy te zrobi?y bardzo du?o dla poprawy naszego bezpiecze?stwa. Oczywi?cie nie mo?na wykluczy?, o czym ju? dzi? g?o?no m?wi? nasi politycy, ?e wszystko si? zdarzy? mo?e. Przy czym nie straszy?bym mieszka?c?w P?ocka, bo niby dlaczego jaki? atak mia?by nast?pi? w?a?nie w P?ocku? J.G.: Mogliby?my jednak odpowiedzie? sobie na pytanie, jak w przypadku ewentualnego ataku mog?aby wygl?da? ewakuacja. Dwa lata temu w sierpniu, gdy nast?pi? wybuch na terenie Orlenu, okaza?o si? na przyk?ad, ?e mieszka?cy P?ocka nie rozpoznaj? sygna??w alarmowych.J.S.: W przypadku Orlenu mieli?my do czynienia z wydarzeniem, kt?re mia?o sw?j czas, miejsce i okoliczno?ci. Nie mo?na by?o og?osi? ewakuacji, poniewa? by?o to zdarzenie o kr?tkim czasie dzia?ania. Ewakuacja w takiej sytuacji w og?le nie jest potrzebna. Gdyby jednak zdarzy?o si?, ?e ewakuacja by?aby konieczna, to trzeba by?o j? og?osi?. Natomiast powodowanie post?powania ewakuacyjnego, kt?re mog?oby spowodowa? straty w ludziach, nie mia?oby sensu. W paru s?owach nie mo?na powiedzie?, jak ta ewakuacja by wygl?da?a. Z ca?? pewno?ci? powinna odbywa? si? pieszo, dlatego ?e dzisiaj wystarczy zatrzyma? o 15.00 jeden samoch?d w centrum miasta, a od razu jest zakorkowane. W tej sytuacji trzeba s?ucha? komunikat?w kieruj?cych ewakuacj?. Wspomniane syreny alarmowe to pierwszy element kontaktu administracji z mieszka?cami. Trzyminutowy d?wi?k syren oznacza, ?e trzeba w??czy? radio na stacje lokalne. S?u?y to tylko temu, aby mieszka?cy mogli wys?ucha? komunikatu. Wsp??pracujemy z mediami, przez 24 godziny mo?emy nadawa? komunikaty. W tym tygodniu przeprowadzony zostanie sprawdzian p?ockiego systemu alarmowego, dlatego mieszka?cy nie powinni si? niczego obawia?, je?li us?ysz? syreny alarmowe. Samo w??czenie poprzedz? informacje radiowe i prasowe.El?bieta Grzybowska: M?wimy nie tylko o mie?cie P?ocku, ale tak?e o powiecie p?ockim ziemskim. Powiat jest do?? m?ody administracyjnie. Czy s? znane uregulowania prawne, kt?re wskazuj? na to, co w sytuacji kryzysowej dzieje si? w powiecie ziemskim?Marek Ko?odziejak: Powiat jako jednostka administracyjna powsta? nieca?e trzy lata temu. Pewne struktury dotycz?ce ochrony ludno?ci, o kt?rej m?wimy, na szczeblu powiatu s? zupe?nie nowymi. Przy czym nale?y pami?ta?, ?e w powiece, w przeciwie?stwie do miasta, jest dwustopniowa struktura organizacyjna: powiat i 15 gmin w przypadku naszego powiatu. Nie ma zmian w ochronie ludno?ci, je?li chodzi o gminy. Powiat jest koordynatorem dzia?a? podejmowanych przez gminy. Ochrona ludno?ci praktycznie spada na barki samorz?du gminnego: burmistrz?w i w?jt?w. Je?li chodzi o uregulowania prawne, to konstytucja wprowadza?a poj?cia stan?w nadzwyczajnych. Konstytucja dawa?a rz?dowi podstaw? do stworzenia takich projekt?w. Na pocz?tku kadencji obecnego sejmu z?o?one zosta?y takie projekty stan?w nadzwyczajnych z?o?one, ale sejm si? nimi nie zaj??. Do prezydenta trafi?a ustawa o zarz?dzaniu kryzysowym i gotowo?ci cywilnej, ale nie zosta?a przez niego podpisana. Pewne zagadnienia normuje ustawa o ratownictwie medycznym, kt?rej celem by?o stworzenie takiego systemu oddzia??w ratowniczych na terenie kraju, kt?ry zapewnia?by sprawne i szybkie niesienie pomocy osobom poszkodowanym. Liczymy na to, ?e nowy sejm zajmie si? projektami ustaw o stanach nadzwyczajnych. Wtedy pewne sytuacje zostan? prawnie unormowane tak?e na szczeblu samorz?d?w.E.G.: Oby sta?o si? to jak najszybciej, a?eby ludno?? wiejska nie by?a pozostawiona samej sobie. M.K.: Miejmy nadziej?, ?e stanie si? to jak najszybciej, przede wszystkim ze wzgl?du na sytuacj?, w kt?rej nagle znalaz? si? ca?y ?wiat. Przecie? nikt nie przewidywa?, ?e te ustawy tak szybko b?d? potrzebne.J.G.: Panie pu?kowniku, zapewne spodziewa si? pan, ?e zapytam o schrony, kt?re interesuj? mieszka?c?w P?ocka.J.S.: W ostatnich latach na terenie kraju temat schron?w zosta? zaniedbany. Zawa?y?y o tym pewne koncepcje strategiczne. Stali?my si? cz?onkiem NATO, a przez to pa?stwem bezpieczniejszym, problem wojny jakby zosta? odsuni?ty z naszych my?li. W zwi?zku z tym, ?e jest to bardzo drogi system ochronny, wi???cy si? z wykonaniem konkretnych element?w: element?w podziemnych, odpornych na wybuchy j?drowe i u?ycie broni konwencjonalnej. Jest to przedsi?wzi?cie z natury rzeczy bardzo drogie, a kiedy brakuje nam ?rodk?w na budownictwo mieszkaniowe, budowa schron?w zesz?a na plan dalszy. W P?ocku mamy schrony budowane w latach 50., a wi?c w okresie zimnej wojny. S? to schrony w podpiwniczeniach budynk?w. Mo?na powiedzie?, ?e gdyby powsta?y w?a?ciwe uregulowania prawne, to ka?dy nowo wznoszony obiekt powinien mie? taki schron w swoich fundamentach. Jeszcze raz powtarzam, ?e jest to bardzo drogie przedsi?wzi?cie...J.G.: Ale ludzkie ?ycie te? jest drogie. J.S.: Tak, przy czym wszyscy pami?tamy, ?e schron jest elementem, kt?ry w ziemi funkcjonuje d?ugo, wojny na naszym terenie na szcz??cie bywaj? rzadko i naprawd? trzeba rozwa?y?, czy to jest op?acalny element zwi?zany z obron? ludno?ci. Ja osobi?cie twierdz?, ?e tak. ?ycie ludzkie i zdrowie jest cenniejsze od betonu, od stali, kt?rych trzeba by by?o u?y?. Z przykro?ci? musz? powiedzie?, ?e w mie?cie nie ma tych schron?w tyle, ?eby ukry? wszystkich mieszka?c?w. St?d przyjmuje si? inne metody ochrony ludno?ci: ewakuacja, i roz?rodkowanie ludno?ci, kt?re w chwili ataku zmniejszy?yby straty w ludno?ci.E.G.: Na terenie wiejskim nie ma schron?w i w najbli?szym czasie nie b?dzie. W razie ewentualnego ataku zostaj? zniszczone linie energetyczne, uniemo?liwiony jest dost?p do wody pitnej itd. Co w tej sytuacji robi? konkretne s?u?by w powiecie i w gminie.M.K.: To prawda, ?e zagro?one s? uj?cia wody czyli studnie g??binowe. W momencie przerwania dop?ywu energii elektrycznej praktycznie wodoci?g nie funkcjonuje, nie ma mo?liwo?ci wydobycia i podania wody. Na szcz??cie w wielu gospodarstwach, mimo doprowadzonego wodoci?gu, funkcjonuj? jeszcze studnie. Je?li wydarzy si? co? nag?ego, z pewno?ci? pierwsz? czynno?ci? b?dzie zabezpieczenie uj?? wody przed zanieczyszczeniem. To b?dzie le?a?o w gestii s?u?b gminnych, a wi?c obrony cywilnej.E.G.: Opr?cz obrony cywilnej ludno?ci pomaga? b?d? tak?e inne s?u?by? M.K.: W ka?dej gminie funkcjonuj? ochotnicze jednostki Stra?y Po?arnej, podlegaj? gminom b?d? w??czone s? do tzw. krajowego systemu ratowniczo-ga?niczego, a wi?c niejako wspomagaj? s?u?by profesjonalne i s? jakby przed?u?eniem jednostek w P?ocku. Jednostka w??czona w system bez po?rednictwa P?ocka doje?d?a do konkretnego miejsca. Drug? wyspecjalizowan? s?u?b? jest Komenda Miejska Policji. Obie s?u?by - policja i Stra? Po?arna dzia?aj? na rzecz miasta i powiatu.E.G.: P?ock i powiat le?? nad Wis??. Bezpiecze?stwo przed zalaniem zapewniaj? wa?y przeciwpowodziowe, ale w wyniku ataku mog? zosta? przerwane...M.K.: Zar?wno po prawej, jak i po lewej stronie Wis?y zagro?onych jest ponad 6 tys. os?b. To jest 1.400 gospodarstw i oko?o 10 tys. zwierz?t. Sytuacja jest o tyle niebezpieczna, ?e w momencie przerwania wa??w na przyk?ad po stronie doliny i?owsko-dobrzykowskiej, to zagro?ony jest nie tylko G?bin, I??w i S?ubice, a tak?e sam P?ock. Z tym, ?e na wysoko?ci jest tzw. przegroda poprzeczna, kt?ra w momencie zagro?enia zalaniem jest po prostu odcinana i do miasta woda si? nie dostaje. Pami?tajmy jednak, ?e w rejonie doliny i?owsko-dobrzykowskiej mieszka oko?o 3 tys. ludzi, kt?rych w momencie kryzysowym nale?a?oby ewakuowa?. Po stronie prawego brzegu Wis?y te? s? zagro?one tereny i te? mieszka tam oko?o 3 tys. os?b. Wa?y to element zagro?enia, kt?ry mo?e wykorzysta? przeciwnik planuj?cy atak terrorystyczny. (eg)Fot. D. OssowskiZapraszamy na kolejne wydanie programu powstaj?cego we wsp??pracy “Tygodnika P?ockiego” i telewizji “Tele – Top”. Emisja na antenie odbywa si? w ka?dy poniedzia?ek o godz. 17.45. Pisemna relacja zamieszczana jest we wtorkowym numerze “TP”.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości