:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Wiolonczela jest jej przyjaciółką

Wokół Nas, Wiolonczela przyjaciółką - zdjęcie, fotografia
Tygodnik Płocki 02/10/2019 13:00

Alicja Szydłowska, młoda wiolonczelistka z Płocka to kolejna młoda osoba pokazująca, jak dziecięce jeszcze zainteresowania mogą się przerodzić w pasję na całe życie. Opowiedziała nam, dlaczego wybrała właśnie wiolonczelę i jak stała się ona jej… przyjaciółką.

– Wszystko zaczęło się, gdy mając 7 lat moja mama, nauczycielka śpiewu solowego w PSM w Płocku, wybrała dla mnie właśnie szkołę muzyczną. Chciałam grać na gitarze, ale pewnie dlatego, że wtedy nie znałam innych instrumentów – opowiada Alicja. Zamiast gitary mama wraz z dyrektorem wybrali dla niej jednak wiolonczelę i jak sama przyznaje, prawdopodobnie będzie im wdzięczna za tę decyzję do końca życia.

Najpiękniejszy instrument

Tak więc cała muzyczna przygoda Alicji zaczęła się już od małego w płockiej szkole muzycznej. I tak gra na wiolonczeli już 13 lat. Nie zamieniłaby jej na nic innego, ponieważ według niej jest to najpiękniejszy instrument. Dlaczego? – Przepraszam z góry wszystkich instrumentalistów – śmieje się. – Ale takiej gamy barw nie wydobędzie nic innego, jak tylko wiolonczela. Pełen głębi, sentymentalny, ciepły, uwodzący – dodaje. Każdy, kto kiedykolwiek miał okazję słuchać tego instrumentu na żywo, na pewno się z tym zgodzi.
Obecnie studiuje na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie. Gra jest nie tylko jej pasją, ale też nieodłącznym elementem życia. – Wiolonczela jest pięknym hobby, ale stała się również ogromną częścią mojego życia. Tak dużą, że teraz nie wiem, jak mogłabym bez niej żyć – przyznaje Alicja. Jak łatwo się domyśleć, życie muzyka to częste, wielogodzinne ćwiczenia i to już od tych najmłodszych lat. Tak jak w każdej innej dziedzinie – bez ciężkiej pracy nie ma po prostu sukcesów.
Nic więc dziwnego, że u Alicji wszystko obraca się wokół muzyki. Zabiera swoją „przyjaciółkę” – bo tak mówi o wiolonczeli – prawie w każdą podróż. A nie jest to łatwe, biorąc pod uwagę wielkość instrumentu i podróżowanie samolotem. Ale cóż, muzyka to dla niej wszystko – pasja, hobby, kierunek studiów, zawód, miłość.

Połączenie dwóch miłości

Alicja żartuje, że jej największym muzycznym osiągnięciem jest to, że nadal gra. I przez te lata nie zniechęciła się, lecz przeciwnie – cały czas ćwiczy i stawia poprzeczkę jeszcze wyżej. Ma na swoim koncie oczywiście osiągnięcia ogólnopolskie, a także międzynarodowe (m.in. w Pradze, Dolnym Kubinie, Bydgoszczy, Ełku).
Brała również udział w projektach orkiestrowych w kraju i na świecie, współpracowała na przykład z filharmonikami z Londynu i Berlina. Koncertowała w Niemczech, Szwajcarii i Hiszpanii.
– Stale się rozwijam. Dlatego też jeżdżę na tzw. Kursy Mistrzowskie ze znanymi profesorami, żeby doskonalić swoje umiejętności i aplikuję do międzynarodowych projektów – tłumaczy wiolonczelistka. Ze względu na to bardzo dużo podróżuje. Ale bardzo ją to cieszy, bo dzięki temu łączy swoje dwie pasje. – Dzięki wiolonczeli w zeszłe wakacje byłam cztery razy w Hiszpanii – mówi.

Ogrom dźwięku

Jakie są więc jej plany na przyszłość? – Oczywiście praca w zawodzie muzyka. Czymś, w czym się bardzo spełniam jest gra w orkiestrze. Dlatego udzielam się w wielu projektach – chcę doskonalić się w tej profesji – wyjaśnia Alicja. Lubi grę w orkiestrze, bo jest to dla niej zaufanie, współpraca, wspólna radość, energia, a z tego wszystkiego powstaje ogrom dźwięku. – Dla mnie czymś niesamowitym jest świadomość, że razem z innymi mogę stworzyć coś tak wielkiego. Zatem moim marzeniem jest grać w naprawdę dobrej orkiestrze – wyznaje. Alicja nie wie jeszcze, czy będzie to orkiestra w Polsce, czy za granicą – to pokaże czas. Oczywiście spełnia się też w grze kameralnej, ale jak mówi jest to coś podobnego jak gra w orkiestrze, ale na „mniejszą skalę”.
Zapytana o zalety bycia muzykiem wiolonczelistka odpowiada, że nie ma ich końca. Jest to artystyczna dziedzina, której nie widać i nie czuć, a słychać.
– Dzięki temu zmysłowi może ona poruszać serca, komunikować ludzi, nawet bez używania słów – przekonuje Alicja. Tak jak było wspomniane, profesjonalna gra na instrumencie wymaga cierpliwości i mnóstwa pracy. Dlatego czy warto spróbować, trzeba sprawdzić samemu.

Joanna Biała
fot. Bemolla Wedding Group

Reklama

Wiolonczela jest jej przyjaciółką komentarze opinie

  • gość 2019-10-03 00:22:55

    fajnie...i na szczęście smyczek dłuższy niż od altówki...

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Przydomowe oczyszczalnie

Oferujemy sprzedaż i montaż przydomowych oczyszczalni ścieków. Możliwy montaż oczyszczalni od 1000 l (dla 1-2 osób) do 11000 l ( dla max 30 osób)...


KONCESJONOWANE złomowanie

KONCESJONOWANE złomowanie pojazdów w celu wyrejestrowania, możliwość odbioru 7:00 - 22:00. Skup aut.


CYKLINOWANIE bezpyłowe.

CYKLINOWANIE bezpyłowe. Solidnie, gwarancja.


usługi remontowo-budowlane

Ekipa budowlana wykona: murowanie ,dach ,docieplenie budynku ,elewację ,adaptacje poddasza ,usługi wykończeniowe i remontowe . Terminowo i fachowo..


SKUP - KASACJA SAMOCHODOW

Stacja Demontażu Pojazdów POLMO-ZBYT-BIS tel. 500 275 103 , 507 119 443 SKUP POJAZDÓW DO WYREJESTROWANIA osobowe ciężarowe autobusy -płatność -..


Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez tp.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

TYGODNIK PŁOCKI SP Z O O z siedzibą w Płock 09-402, Pl. Stary Rynek 27

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"