:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
Edukacja - szkoły , Orlen Arenie wojownicy odkryli - zdjęcie, fotografia
Tygodnik Płocki 07/11/2019 10:21

W sali konferencyjnej Orlen Areny w ubiegły wtorek działy się niesamowite rzeczy. Swe moce zaprezentowało tam ośmiu superbohaterów! To wyjątkowe dzieciaki z Płocka i okolic. Cała gromada zmieniła się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki w Małych-Wielkich Wojowników. Przebrani w wyjątkowe stroje rodem z krainy fantasy, odkryli swoje supermoce, by walczyć w obronie Błękitnej Planety o czystą wodę, powietrze i ziemię. Chociaż właściwie nie tylko o to...

Tak naprawdę siłę, której można im tylko pozazdrościć, mają i bez stylizacji. Na co dzień zmagają się z chorobami cywilizacyjnymi, głównie nowotworowymi, ale też autyzmem czy rozszczepieniem kręgosłupa. Wspierani przez rodziny, walczą o normalne życie każdego dnia. A mają po kilka czy kilkanaście lat. Poznajcie Wiktorię, Lenkę, Anię, Wiktora, Mateusza, Kubę, Gabrysia i Franka.
Tę wyjątkową gromadę znaleźli i połączyli płocczanie – Barbara Szafraniec i Ryszard Wolbach ze stowarzyszenia Instytut Doskonalenia Osobowości. Stworzyli adresowany specjalnie dla nich projekt „Mali-Wielcy Wojownicy”. Dzięki temu dzieciaki będą mogły przeżyć wyjątkową przygodę swego życia. A rozpoczęła się ona we wtorek w Orlen Arenie. Czekali tu na nich specjaliści od charakteryzacji, strojów, fryzur… W błyskach fleszy cała ósemka rozkwitła… A to za sprawą sesji fotograficznej. To pierwszy etap całego projektu.
Całą oprawę przygotowali profesjonaliści. Stroje, odpowiadające różnym żywiołom, wykonała Mariola Turbiarz Fashion Designer oraz Romana Kryściak, projektantka mody. Dzięki nim mała Lenka wyglądała jak zwiewnie eteryczny elf. A zmieniła się w wojowniczkę, która broni powietrze przed smogiem. Całości kreacji dopełniała wyjątkowa fryzura pełna motyli. Choć Lenka ma króciutkie włoski, Martyna Bryk, utytułowana specjalistka w dziedzinie fryzjerstwa artystycznego stworzyła specjalnie dla niej długie białe włosy do pasa, dodatkowo z upiętymi na czubku głowy fantazyjnymi pasmami falami, wśród których przysiadły motyle. Na przygotowanie takiej stylizacji potrzeba półtora miesiąca. Martyna Bryk na potrzeby sesji musiała wyczarować aż osiem takich wyjątkowych nakryć głowy. Na szczęście ma spory arsenał w swoich zbiorach, pochodzący z różnego rodzaju pokazów. Do tej sesji nadawały się idealnie, choć trzeba było je nieco zmodyfikować pod kątem wygody dzieci, by nic nie uwierało je w głowy, by konstrukcje z pasm czy drucianych grzebieni były bardziej wygodne.
– To najtrudniejsza sesja w mojej karierze, bo pracujemy z dziećmi, które mają swoje szczególne wymagania. Robiliśmy wcześniej przymiarki, żeby dzieci oswoiły się z kostiumami. Trzeba było też zbudować między nami zaufanie – mówi stylistka. Z Barbarą Szafraniec i Ryszardem Wolbachem współpracuje po raz kolejny. Nowy projekt bardzo ją zainteresował. – Wszyscy wiemy, że nasze środowisko jest coraz bardziej zatrute. Z tego wynikają również choroby cywilizacyjne. Badania pokazują, że zaledwie 16% chorób przenoszonych jest genetycznie. Mamy tutaj grupę fajnych dzieci, która przeistacza się w wojowników, by chronić naszą planetę. Ale myślę, że to też dla nich przygoda życia. Barbara duży nacisk położyła na to, by wszyscy mali uczestnicy poczuli, że są wyjątkowi – tłumaczy Martyna Bryk.
Obok niej, przy wielkiej skrzyni pełnej kosmetyków, małego Gabrysia maluje charakteryzatorka Wiktoria Jureczko. Do Płocka przyjechała razem z Pauliną Gaj aż z Poznania. Czy chłopcy chętnie poddają się makijażom? – Dziś chłopiec, który był bardzo sceptycznie nastawiony do moich działań, po wszystkim stwierdził, że mam mu jeszcze coś domalować. To znaczy, że dzieciaki naprawdę dobrze się z nami czują – mówi charakteryzatorka. Z dziećmi pracuje już od 7 lat. Doskonale wie, że makijaż dla malucha musi być szybki i łatwy do zrobienia, żeby zrobić wszystko to, co się zaplanowało, zanim małego modela na fotelu ogarnie zniecierpliwienie.
Franek Matuszewski jest najstarszy w grupie wojowników. Ma 14 lat. Pochodzi z Gostynina. Jeździ na wózku inwalidzkim. Czy w czymś mu on przeszkadza? Chłopak chodzi do liceum, które nie jest przystosowane dla potrzeb osób niepełnosprawnych, pływa od 2 roku życia, jeździ na nartach, gra na pianinie. – Żyjemy tak samo jak inni, a ze względu na ograniczenia ruchowe Franka na tyle, na ile jest to możliwe. Po prostu trochę musimy się dostosować – mówi ojciec Franka - Grzegorz Matuszewski.
Udział w projekcie dla Franka jest kolejnym wyzwaniem. Zamienił się w wojownika ziemi. Przy okazji może porozmawiać o muzyce z Ryszardem Wolbachem, wokalistą, muzykiem, producentem muzycznym, prezenterem radiowym i współzałożycielem zespołów Babsztyl i  Harlem.
Ryszard Wolbach oczywiście obecny był podczas sesji. Myśli już o kolejnym etapie projektu. Napisał specjalnie do niego piosenkę. Za chwilę ruszą zdjęcia do teledysku. Pojawi się w nim bohaterska ósemka, a obok niej sportowcy i zaproszone gwiazdy. Ambasadorami projektu są piłkarze ręczni SPR Wisła Płock - Marcin Wichary, Przemysław Krajewski, Michał Daszek i Adam Morawski. Dalej bokser Damian Kiwior. Dołączył także Artur Gadowski z zespołu IRA.
Co dalej? Zdjęcia, które powstały podczas wtorkowej sesji autorstwa Moniki Łasickiej zwanej też Śliwkową Panną, będą wykorzystane do produkcji plakatów, kalendarzy, koszulek, toreb ekologicznych oraz książki dla dzieci, utrzymanej w konwencji fantasy, do której ilustracje potworów stworzy rysownik Bart Rozumski. Środki pozyskane ze sprzedaży trafią do chorych dzieci biorących udział w projekcie. W internecie prowadzona jest też zbiórka na stronie https://zrzutka.pl/kosmiczna-draka-przegonimy-raka. Projekt „Mali Wielcy Wojownicy” podsumują konferencje połączone z wystawą plakatów oraz koncertami.
Pomysłodawcą projektu jest Barbara Szafraniec – znana już nam doskonale z projektu o głębokim aspekcie społecznym, psychologicznym i motywacyjnym „Kolory Nadziei”. Płocczanka od 15 lat prowadzi szkolenia z tematyki pozytywnego myślenia, motywacji i psychologii. Skąd pomysł na projekt Mali-Wielcy Wojownicy? Z potrzeby serca i z chęci robienia czegoś dla innych. – Stylizując dzieciaki w niezwyciężonych wojowników nie tylko zagrzewamy ich do walki z chorobą, ale przekonujemy, że mają w sobie ogromną siłę na pokonanie wroga i zwycięstwo. Chcemy, by poczuli się wyjątkowo, jak wielcy wojownicy, którzy nigdy się nie poddają i są przykładem wytrwałości i waleczności dla innych – mówi pomysłodawczyni akcji. Wspiera ją w działaniu Ryszard Wolbach oraz syn Kamil Szafraniec, grafik, animator komputerowy, montażysta, fotomodel. A do tego cały sztab przyjaznych ludzi, którym również bliskie sercu jest wspieranie potrzebujących. Za sobą mamy więc wyjątkowy początek, wielkiej sprawy Stowarzyszenia Instytutu Doskonalenia Osobowości.

Tekst i fot. Blanka Stanuszkiewicz-Cegłowska

Reklama

W Orlen Arenie wojownicy odkryli swe moce komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

CYKLINOWANIE bezpyłowe.

CYKLINOWANIE bezpyłowe. Solidnie, gwarancja.


KONCESJONOWANE złomowanie

KONCESJONOWANE złomowanie pojazdów w celu wyrejestrowania, możliwość odbioru 7:00 - 22:00. Skup aut.


Witam Udzielę korepetycji z chemii dla uczniów szkół podstawowych, szkół średnich oraz studentów. Jestem absolwentem Wydziału Budownictwa, Mechaniki..


Kupię mieszkanie trzypokojowe

Pilnie kupię mieszkanie trzypokojowe do remontu najchętniej Podolszyce lub Międzytorze, ale rozważę każdą propozycję. Pozdrawiam 517-954-164


Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez tp.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

TYGODNIK PŁOCKI SP Z O O z siedzibą w Płock 09-402, Pl. Stary Rynek 27

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"