Sekret pustej książki


Tygodnik Płocki
31/07/2019

Publikacje #Technikum nr 1




W Płocku raczej nie ma wielu autorów, piszących książki dla dzieci. Tym bardziej cieszy debiut Marty Kucharz. Światło dzienne właśnie ujrzał jej literacki debiut pt. „Sekret pustej książki”. Pomysł na napisanie powieści dla najmłodszych przyszedł przypadkowo. – Obiecałam mojej siostrzenicy, że na zakończenie roku kupię jej lekturę na wakacje. Wybrałam popularny wtedy bestseller dla dzieci, który z ciekawości sama przeczytałam. Zaczęłam się zastawiać, czego właściwie dzieci szukają w książkach. Przygody? Zagadek? Ciekawostek? I czy ja bym dała radę coś dla nich napisać? – opowiada autorka.

Bohaterką opowieści Marty Kucharz jest Hania, która… nie lubi czytać. Gdy przeprowadza się z rodzicami i młodszym bratem do nowego domu, w swoim pokoju odnajduje biblioteczkę pełną książek. Nie jest zadowolona z tego faktu. W dodatku czuje się samotna w nowym miejscu. Oprócz nudnej okularnicy nie ma innych dzieci, z którymi mogłaby się zakolegować. Jest też dziwaczna staruszka, która ciągle przygląda się dziewczynce. Wszystko się zmienia, gdy drogi Nudziary i Hani krzyżują się. Wspólnie odnajdują tajemniczą pustą książkę, która otwiera przed nimi drzwi do fantastycznej przygody. Razem rozwiązują szereg ciekawych zagadek, nad którymi czytelnik także może pogłówkować. Dodatkowo dziewczynki zmagają się z problemami, z którymi mierzą się dzieci w wieku wczesnoszkolnym.
Pisanie tej historii poszło Marcie Kucharz bardzo sprawnie.
– Jako, że wszystko zaczęło się od siostrzenicy, to właśnie jej przypisałam jedną z głównych postaci – zdradza autorka. Najwięcej pomysłów na napisanie książki przychodziło jej do głowy w nocy. – Zdarzało się, że budziłam się o 3.00 z nową sceną, ale rano już jej nie pamiętałam. Zaczęłam więc sypiać z notesem i ołówkiem u boku – wspomina pani Marta. Potem musiała poradzić sobie z jeszcze jednym problemem. Zebraniem materiału w jedną spójną całość. Tym razem pomocne okazało się forum dla pisarzy, którzy chętnie udzielali fachowych porad.
Pierwszymi czytelnikami Sekretów zostali mąż i siostra. Po ich pozytywnej ocenie Marta Kucharz zgłosiła się do wydawnictw. I… znaleźli się chętni, by wydać „Sekret pustej książki”.  To pokazuje, że warto realizować marzenia i próbować swych sił.
Marta Kucharz obecnie  zajmuje się wychowywaniem synka. Obecnie mieszka w Szczecinie, gdzie studiowała na uniwersytecie, potem podjęła pracę w przedszkolu. Cały czas z sentymentem wspomina jednak swój rodzinny Płock. – Mieszkałam w bloku przy ulicy Polnej, tuż naprzeciwko Szkoły Podstawowej nr 18, gdzie uczęszczałam jako dziecko. Jako nastolatka ukończyłam „Ekonomik” – wymienia pani Marta. Przyznaje też, że myśli o chwilowym powrocie do Płocka, choćby na wrześniową promocję książki. – Jest to moja pierwsza książka i mogę wyznać, że od zawsze było to moim marzeniem. Taka pamiątka zostaje na zawsze i cieszę się, że mogę podzielić się nią z innymi ludźmi – dodaje autorka.   
Obecnie kończy pracę nad drugą częścią przygód Hani i Aurelii. Po cichu marzy też o wydaniu książki dla dorosłych czytelników. Plan już jest. Teraz znów czas na działanie.

BeeS
fot. archiwum

 

 




Sekret pustej książki - komentarze opinie




Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej


Ostanio w Publikacje


TOP 5

Ogłoszenia

wróć

pełna wersja portalu

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez tp.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

TYGODNIK PŁOCKI SP Z O O z siedzibą w Płock 09-402, Pl. Stary Rynek 27

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia