:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Prapremiera w płockim teatrze. Idźcie na Zimińską!

Teatr, Prapremiera płockim teatrze Idźcie Zimińską! - zdjęcie, fotografia
  • ziminska
  • rower-miejski
Tygodnik Płocki 05/12/2018 08:19

Tym razem premierowa, zazwyczaj chłodna widownia poderwała się z miejsc i nagrodziła wykonawców owacją na stojąco. Również podczas spektaklu nie brakowało braw. Oklaskiwano prawie każdą piosenkę, a prawdziwy aplauz wzbudziły dowcipna „Krzyżówka” i męsko-damskie perypetie opowiedziane w „Nie ma mowy”. Piosenki Miry Zimińskiej w interpretacji Magdaleny Tomaszewskiej zabrzmiały wspaniale. A opowiedziane raz wzruszająco, raz z przymrużeniem oka historie z długiego życia gwiazdy międzywojnia i najsłynniejszej dyrektorki wśród dyrektorów złożyły się na atrakcyjny spektakl. Każdy, nie tylko płocczanin, powinien go obejrzeć.
Reżyserem muzycznego monodramu jest Karol Suszka. Już w poprzednich realizacjach udowodnił, że umie pracować z aktorem. Wspólnie z nim poszukuje i tworzy postać. Zadanie, które postawił Magdalenie Tomaszewskiej, należało do najtrudniejszych. Aktorka musiała dobrze interpretować piosenki, prowadzić dialog z widownią, różnicować nastroje, nawet odtańczyć pasodoble z partnerem. Słowem – powtórzyć wszystko, co niegdyś tak doskonale robiła Zimińska w kabarecie, teatrze i rewii. Czy się jej udało? Tak. Ale zawiedzie się ten, kto oczekuje portretu diwy w skali jeden do jednego. Tomaszewska dodała postaci swój temperament i wrażliwość.
Współczesny portret Miry jest bez wątpienia ciekawy. Przez ponad godzinę zwiedzamy świat Zimińskiej – gwiazdy Qui Pro Quo, muzy autorów, przyjaciółki Hemara, świetnej charakterystycznej aktorki, która po wojnie rzuciła teatr i razem z Tadeuszem Sygietyńskim zajęła się tworzeniem zespołu ludowego. A przede wszystkim – Mani Burzyńskiej, która urodziła się i debiutowała w Płocku. Wielokrotnie do niego wracała, a potem została Honorowym Obywatelem Miasta. – Mira Zimińska doskonale czuła się w repertuarze rewiowym i rolach dramatycznych. Jej grą zachwycali się Boy-Żeleński i Słonimski. Urzekła nawet Marię Dąbrowską, która dostrzegła w niej nie tylko ambicje teatralne, także dużą inteligencję. Zimińska uchodziła za jedną z najinteligentniejszych aktorek. Gombrowicz dał jej do recenzji „Iwonę, Księżniczkę Burgunda” – mówiła przed premierą Lena Szatkowska, razem z Martą Kunavar – autorki tekstu.
Do przedstawienia reżyser zaproponował zespół, który gra muzykę na żywo. Edward Bogdan (aranżacje, pianino), Tomasz Krawczyk (kontrabas) i Jakub Krawczyk (perkusja) wprowadzają fantastyczny klimat. Edward Bogdan nie tylko świetnie gra na instrumencie, ale również bawi w duetach z Mirą (scena przesłuchania i „Chcesz to mnie bierz” z panną Lodzią). Prostą i czytelną scenografię zaprojektowała Dorota Cempura. Podzielona na trzy przestrzeń sceny pomaga wykonawcom i nie nuży widza. Autorem wizualizacji, które od czasu do czasu pojawiają się na ekranie z tyłu sceny, jest Mariusz Pogonowski. Widzimy m.in. czarno-białe kadry z Płocka i fragment koncertu „Mazowsza”.
W programie do „M. Zimińskiej” znajduje się adresowany do publiczności „Podręcznik do eksploatacji bisów”. Składa się z dziewięciu tytułów. Jedną gwiazdką zaznaczono piosenki, które Mira lubiła śpiewać. Dwiema te, które kochała. Jeśli nie zaopatrzymy się w program, nie dostaniemy prawa wyboru bisowanego numeru. Uwaga! Mira-Magda to sprawdzi: wypomni, skarci albo nagrodzi.

(m. a)
fot. Waldemar Lawendowski

Reklama

Prapremiera w płockim teatrze. Idźcie na Zimińską! komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama .

Ogłoszenia PREMIUM

PROMOCJA 699zl Węgiel

Witam mam do sprzedania węgiel Ekogroszek , orzech , kostka , miał ceny bardzo atrakcyjne .


Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez tp.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

TYGODNIK PŁOCKI SP Z O O z siedzibą w Płock 09-402, Pl. Stary Rynek 27

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"