:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
Aktualności, Orkiestrowe uderzenie Sierpcu - zdjęcie, fotografia
Tygodnik Płocki 21/08/2019 12:57

Justyna Adamska miała trzynaście lat, kiedy zaczęła grać w sierpeckiej orkiestrze. W jej przypadku okazało się to rodzinną pasją, bo dołączył także jej brat Jarek. Potem siostry cioteczne, kolejne kuzynostwo, a teraz już przyuczają się ich dzieci.

Dla Karoliny Krajewskiej z orkiestry w Starej Białej to właśnie orkiestra była początkiem muzycznej drogi. Dziś jest studentką trzeciego roku amerykańskiego konserwatorium w klasie klarnetu. Ale podczas wakacji w Polsce nadal gra w gminnej orkiestrze. Grający od 56 lat w drobińskiej grupie Zdzisław Bugajski zapowiada, że będzie grał jeszcze drugie tyle. Skąd siły? To w orkiestrach jest taka moc.

Tę moc było słychać w Sierpcu podczas I Sierpeckiego Regionalnego Przeglądu Orkiestr Dętych, który jest powrotem do dawnej sierpeckiej tradycji. A tę postanowiła ponownie wprowadzić do miasta Justyna Adamska, przez wiele lat związana z Miejską Młodzieżową Orkiestrą OSP Sierpc, dziś szefowa grupy sierpeckich mażoretek Alizma.
– Mamy nadzieję, że będą to cykliczne spotkania. Chcemy wykorzystać dobry czas dla orkiestr. Ze względu na to, że młodzi ludzie chętnie grają i mamy dużo orkiestr w okolicy uznałam, że warto pokazać ich dorobek, talenty. A przy okazji zaprosić mieszkańców do wspólnej zabawy. No i udało się – opowiadała o tym, jak rodził się pomysł przeglądu Justyna Adamska.
Wlazł kotek na płotek i miała baba koguta
Sama do orkiestry trafiła jako 13-latka i grała przez kilka lat. Potem przeszła do grupy tanecznej, a obecnie prowadzi mażoretki Alizma. I to z powodzeniem, bo w tym roku dziewczyny zdobyły I miejsce w kategorii mażoretek klasycznych na mistrzostwach Polski środkowej i dostały nominację na mistrzostwa Polski. – Co mnie przyciągnęło do orkiestry? To coś innego, tajemniczego. Bo kiedyś orkiestry słyszało się i widziało tylko podczas świąt państwowych, kościelnych. Dopiero moje pokolenie przekonało kapelmistrza, żeby zacząć coś zmieniać. Występować ot tak, aby pokazać jak piękne jest granie orkiestr dętych. Wychodzić do ludzi, zmienić repertuar. My w tym różnorodnym repertuarze świetnie się czujemy. Gramy wszystko od klasycznych, po przeboje pop – dzieliła się swoimi wspomnieniami o początkach gry w orkiestrze Justyna Adamska.
Z perspektywy lat patrząc na historie wielu osób związanych z orkiestrami gminnymi czy OSP widać, że jak ktoś już przyjdzie, to wsiąka. – Jeśli już ktoś przyjdzie, spróbuje, pozna i przegra najtrudniejszy, obowiązkowy zestaw nut – tak zwaną szkołę, to zostaje. Co to szkoła? Książeczka, gdzie jest między innymi „Wlazł kotek na płotek” czy „Miała baba koguta”. Jak przez to przebrnie, pojedzie na festiwal i zobaczy, jakie to jest niesamowite, to chce grać dalej. Bo niesamowite jest to, że w 30, 40, 50 osób można pięknie zagrać, właściwie w każdych okolicznościach, bez sceny, bez prądu – mówiła Justyna Adamska, dodając, że tak jak i u niej, tak w wielu orkiestrach grają całe rodziny. – Są takie orkiestry, że w jednej gra dziadek i wnuczek. To piękne – podkreślała Justyna Adamska.
Najstarszy, najmłodszy, najlepszy
Podczas sierpeckiego przeglądu zaprezentowało się osiem orkiestr: Gminna Orkiestra w Starej Białej pod batutą Grzegorza Dębskiego, Orkiestra Dęta OSP Gąbin pod kierunkiem Pawła Baca, Orkiestra Dęta OSP w Drobinie prowadzona przez Jana Wojtasa, Młodzieżowa Orkiestra OSP Goleszyn grająca pod kierunkiem Edwarda Wielgóckiego, Gminna Orkiestra Dęta w Staroźrebach pod batutą Huberta Chiczewskiego, Orkiestra Dęta Sochocin prowadzona przez Rafała Szymańskiego, Miejska Młodzieżowa Orkiestra Dęta OSP w Sierpcu grająca pod kierunkiem kapelmistrza Michała Głowackiego, Orkiestra Dęta OSP Bielsk prowadzona przez Wiktora Klekowickiego.
Orkiestry oceniało jury w składzie: Sławomir Żurawski, Mariusz Zarzycki, Marek Tabisz. W kategorii orkiestr dętych pierwsze miejsce zajęła Gminna Orkiestra ze Starej Białej. Kolejne miejsca w tej kategorii otrzymały orkiestry z Sochocina i Staroźreb. W kategorii orkiestr OSP miejsce pierwsze otrzymała OSP Drobin, a kolejne OSP Gąbin i OSP Bielsk. Za najlepszą Młodzieżową Orkiestrę Dętą uznano orkiestrę OSP Sierpc. Tu kolejne miejsce zajął Goleszyn. Tytuł najlepszej solistki otrzymała Gabriela Płochocka z orkiestry w Starej Białej. Odebrała także tytuł wirtuoza. Z kolei tytuł kapelmistrza odebrał Grzegorz Dębski ze Starej Białej. Wyróżnienie dla najstarszej uczestniczki powędrowało do Iwony Linkiewicz z Goleszyna, a dla najstarszego uczestnika do Zdzisława Bugajskiego z Drobina.
Najmłodsi grający w orkiestrach muzycy to: Ada Chrobocińska (Bielsk) i Filip Muszyński (Goleszyn). Jurorzy wręczyli również puchary najlepszym tamburmajorom: Pawłowi Bacowi (Gąbin) i Żanecie Guzowskiej (Goleszyn). – Cieszę się, że po długiej przerwie do miasta powraca tradycja orkiestrowych przeglądów. Piękny element rozrywkowy, widowiskowy, integracyjny, bo występującym towarzyszą rodziny, znajomi i miłośnicy muzyki granej na żywo. Barwne widowisko wpisuje się w klimat naszego miasta, promuje kulturę w różnych odsłonach, ale też pokazuje tradycję orkiestrową Sierpca. W przyszłym roku Miejska Młodzieżowa OSP będzie świętowała 120 lat istnienia – mówił burmistrz Sierpca Jarosław Perzyński.
Od orkiestry
do amerykańskiego konserwatorium
Z orkiestrami wiąże się wiele pięknych historii. Rodzinnych, związanych z początkiem muzycznej drogi zawodowej jak w przypadku Karoliny Krajewskiej. Dziś studentka trzeciego roku w amerykańskim konserwatorium Bard College w klasie klarnetu. Od orkiestry w Starej Białej zaczynała swoje granie, wtedy jako uczennica klasy 5 szkoły podstawowej. Potem była klasa klarnetu w szkole muzycznej w Płocku, następnie w Warszawie. – Wtedy już na etapie nauki w Warszawie, w szkole im. Elsnera Karolina była zdecydowana na to co dalej. Każdy etap jej muzycznej edukacji miał tu swój udział. I było pewne, że to muzyka, klarnet – wyjaśniała towarzysząca Karolinie na przeglądzie mama Joanna Krajewska, dodając, że został sentyment do tego, co było na początku. Gdy Karolina przyjeżdża do Polski na wakacje, to jak tylko jest możliwość gra ze swoją orkiestrą. Jak chociażby podczas sierpeckiego przeglądu.
– Co zdecydowało, że Stany? Pewnie wiele elementów. W tym także ten, że naukę instrumentu prowadzi jednocześnie dwóch profesorów. Jeden od gry solo, drugi od gry w orkiestrze. Ale z pewnością także rozmowy z uczennicami z tej szkoły podczas wizyty na wymianie w Warszawie. Łącząc to wszystko stwierdziłam, że to może jest dobre miejsce dla mnie i warto tam się wybrać. Przyciągnął mnie także system. Studiuję bowiem dwa kierunki naraz: kierunek artystyczny i informatykę. Taki jest warunek tej uczelni – opowiadała o swoich amerykańskich studiach Karolina Krajewska, która właśnie rozpocznie trzeci rok studiów w Bard College, leżącym dwie godziny jazdy od Nowego Jorku. I to miejsce do końca spełnia jej plany. Choć jak mówi, jest trudniej z informatyką niż się spodziewała, bo trzeba poświęcić na nią więcej czasu niż by chciała. Ale za to muzycznie jest jak najbardziej ok. Ma dwóch wspaniałych nauczycieli, wymagający program orkiestrowy pozwalający przygotować do życia zawodowego. – A myślę, że to będzie związane z grą na klarnecie w orkiestrze – wyjaśniała Karolina.
Na razie gra z orkiestrą na kampusie. Pięcioletnie konserwatorium kończy się licencjatem. Zatem jeszcze w planach jest dalsza nauka. – Licencjat to trochę za mało, żeby grać w orkiestrze. A to jest mój cel. Sama praca będzie zależała od propozycji, jaką otrzymam. Tak naprawdę będę grała tam, gdzie dostane tę pierwszą pracę, a o pracę jest trudno. Fajnie by było zostać na wschodnim wybrzeżu Stanów – tłumaczyła Karolina. Co prawda tęsknota daje o sobie znać, ale trzeba pogodzić wszystko. – Wiem, że Karolina i tak zrealizuje swój plan. Pozostało nam tylko ją w tym wspierać. Mamy nadzieję, że uda nam się być razem z nią na rozdaniu dyplomów – mówiła Joanna Krajewska. Sama Karolina przyznaje, że kiedy na wakacje wraca do domu i może zagrać z orkiestrą, od której zaczęło się granie i przygoda muzyczna, to wracają miłe wspomnienia. – Zasiadam jak szeregowy muzyk i z przyjemnością gram – potwierdzała Karolina.
Na sierpeckim przeglądzie wspólnie z orkiestrą cieszyła się z kolejnych sukcesów orkiestry, która w kategorii orkiestr dętych zajęła I miejsce. – Wygrana w tak doborowym towarzystwie jest naprawdę powodem do ogromnego zadowolenia. Zawsze cieszymy się z każdego występu, z każdego zaproszenia kierowanego z różnych części Mazowsza. Cieszę się, że młodzi ludzie chcą w taki właśnie sposób spędzać czas wolny, rozwijając swoje zainteresowania, pasje. W tej orkiestrze zaczynają etap będący wstępem do artystycznej drogi zawodowej. Czekamy na kolejnych młodych muzyków, którzy będą chcieli dołączyć do naszej orkiestry – mówił Sławomir Wawrzyński, wójt gminy Stara Biała gratulując nagród na przeglądzie sierpeckim.
Teresa Radwańska – Justyńska

 

Reklama .

Orkiestrowe uderzenie w Sierpcu komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

PROMOCJA 699zl Węgiel

Witam mam do sprzedania węgiel Ekogroszek , orzech , kostka , miał ceny bardzo atrakcyjne .


Sprzedam działkę 3200m

Sprzedam działkę budowlaną / inwestycyjną w Juryszewie koło Płocka wraz z 3 budynkami! Inwestycja idealna pod praktycznie każdego rodzaju..


Reklama


 Reklama
.


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez tp.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

TYGODNIK PŁOCKI SP Z O O z siedzibą w Płock 09-402, Pl. Stary Rynek 27

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"