:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
.

Nafciarze wrócili do gry w pięknym stylu

Piłka nożna, Nafciarze wrócili pięknym stylu - zdjęcie, fotografia
Tygodnik Płocki 07/03/2019 08:30

Wisła Płock – Cracovia 3:2 (1:0)


Tuż przed meczem z Cracovią zarząd klubu postanowił zaprosić kibiców na spotkanie i wyjaśnić sytuację, czyli próbować usprawiedliwić aktualne miejsce w tabeli i wizję opuszczenia Ekstraklasy. Jednak po spotkaniu z Cracovią nikt już o spadku nie mówił. Niewiele ponad 2 tys. widzów oglądających pojedynek na żywo, do ostatniego gwizdka sędziego, na stojąco, z rękami przygotowanymi do oklasków, obserwowało wydarzenia na murawie. A po golu z rzutu karnego Dominika Furmana, w doliczonym czasie gry, wybuchła eksplozja radości.
Obie drużyny przed meczem miały na swoim koncie po osiem meczów. Wisła bez zwycięstwa, Cracovia bez porażki – w tym siedem wygranych z rzędu. Drużyna z Płocka zajmowała przedostatnie miejsce w tabeli. Krakowianie, po fatalnym początku sezonu, awansowali do grupy mistrzowskiej. Faworytem pojedynku byli goście, ale Wisła nie zamierzała tanio sprzedać skóry. Obiecała przed meczem walkę o komplet punktów.
I zaczęła atakować od początku. Trudno opisać wszystkie sytuacje, by nie zabrakło miejsca na wydarzenia, które wstrząsnęły kibicami. A zatem w chronologicznym porządku przebieg meczu wyglądał następująco:
W 24. min po akcji Cracovii rywalom odebrał piłkę Adam Dźwigała. Podał do Rasaka, a ten piętą przedłużył do Nico Vareli, który próbował podać piłkę na linię pola karnego. Futbolówka odbita od obrońców gości trafiła pod nogi Grzegorza Kuświka, który wpakował ją do siatki. Wisła prowadziła 1:0.
Po przerwie płocczanie zaczęli od ataków. Jeden z nich w 49. min zakończył się przepięknym golem Ariela Borysiuka, tuż pod poprzeczkę. Zawodnik pierwszy raz w tym sezonie trafił do siatki. Wisła prowadziła 2:0.
Po pierwszej akcji Cracovii w drugiej połowie, w 57. min Adam Dźwigała sfaulował Filipa Piszczka, za co otrzymał czerwoną kartkę. Podyktowany rzut karny wykorzystał natomiast Airam Cabrera. Wisła nadal prowadziła, ale już tylko 2:1.
W 69. min płoccy obrońcy pozwolili wykorzystać swój błąd Filipowi Piszczkowi, który doprowadził do wyrównania. Na tablicy był wynik 2:2.
W 85. min po akcji Oskara Zawady piłkę wbił do siatki Alen Stevanovic. Sędzia uznał bramkę, ale chwilę potem poszedł sprawdzić VAR i okazało się, że zmienił decyzję. Za dyskusję Cezary Stefańczyk dostał czerwoną kartkę i musiał opuścić boisko. Nadal był remis 2:2, tyle że Wisła musiała do końca meczu grać w dziewiątkę.
Płoccy piłkarze zamiast się załamać, zaczęli atakować i w 90. min sędzia podyktował rzut karny za faul na Oskarze Zawadzie. Dominik Furman zamienił go na trzecią bramkę dla grającej w dziewiątkę drużyny. Wisła prowadziła 3:2.
Doliczone sześć minut spotkania było bardzo nerwowe, ale płocka ekipa wytrzymała napór gości i po raz pierwszy w tym roku strzeliła trzy bramki i wywalczyła trzy punkty. Mimo osłabienia zawodnicy walczyli jak lwy i zdobyli komplet punktów, przerywając niesamowitą passę piłkarzy Cracovii. Miało to być przecież dla nich ósme, historyczne zwycięstwo.
Należy pochwalić wszystkich piłkarzy w barwach Wisły, także tych, którzy opuścili murawę otrzymując czerwone kartki. Ale na indywidualne wyróżnienie zasłużył 18-letni Litwin Justinas Marazas, który zagrał swój najlepszy mecz w karierze. Oby każdy następny był jeszcze lepszy.
Po meczu powiedzieli:
Michał Probierz (trener Cracovii): – To spotkanie dla nas było kuriozalne, a dla wszystkich zgromadzonych tutaj na pewno bardzo ciekawe. Trzeba powiedzieć, że zespół Wisły był bardziej zdecydowany w swoich atakach. Przegraliśmy walkę w środku pola. Nasi pomocnicy kreowali zbyt mało okazji dla kolegów, dublowaliśmy również pozycje. Druga bramka padła, gdy jeszcze nie zdążyliśmy wyjść z szatni. Wisła mocno ruszyła od początku drugiej połowy. Gola straciliśmy po pięknym strzale z daleka. Zmiana Piszczka na pewno była trafiona, bo wniósł bardzo dużo poprawy do naszej gry. Wydawało się, że przełamiemy zespół z Płocka, byliśmy w tym momencie bliżej trzeciej bramki niż gospodarze, ale kontry Wisły były bardzo groźne. Po drugiej czerwonej kartce chcieliśmy jeszcze zdominować przeciwnika. Odkryliśmy się i Wisła poprzez akcje oskrzydlające powodowała zagrożenie. Straciliśmy w końcówce bramkę z rzutu karnego i przegraliśmy spotkanie. Jest to na pewno bolesne, ale trzeba być z zespołem w trudnych chwilach. Szkoda, że nasza seria się skończyła, bo byliśmy blisko napisania historii. Trzeba ten mecz przeanalizować i przygotować się do arcyważnego spotkania z Zagłębiem.
Kibu Vicunia (trener Wisły): – Trudno mówić, jaki był mecz. Wszyscy widzieli, że emocje były niesamowite. Moim zdaniem pierwsze 55 minut było bardzo dobre w naszym wykonaniu. Graliśmy świetnie w defensywie i stwarzaliśmy dużo sytuacji w ataku. Po czerwonej kartce mecz się mocno zmienił. Zrobiło się 2:1, nie mieliśmy stopera na ławce rezerwowych. Przed drugą bramką rywali Mazarskas miał szansę strzelić na 3:1. Zamiast tego było 2:2, a ostatecznie wygraliśmy po rzucie karnym w 90. min. Jesteśmy bardzo zadowoleni, drużyna zaprezentowała się z bardzo dobrej strony, pokazała charakter. Wygraliśmy ten mecz, co było dla nas bardzo ważne. Cieszymy się z tego końcowego wyniku.
Pozostałe wyniki: Piast Gliwice – Śląsk Wrocław 2:0, Legia Warszawa – Miedź Legnica 2: 0, Zagłębie Sosnowiec – Korona Kielce 4:1, Jagiellonia Białystok – Górnik Zabrze 2:2, Wisła Kraków – Pogoń Szczecin 2:3, Lech Poznań – Arka Gdynia 1:0, Zagłębie Lubin – Lechia Gdańsk rozegrany został 4 marca o godz. 18.00.

Jola Marciniak
fot. D. Ossowski


Tabela po 24. kolejce







1.




Lechia Gdańsk




23




49




37-18






2




Legia Warszawa




24




45




37-24






3.




Jagiellonia Białystok




24




40




40-32






4.




Piast Gliwice




24




40




36-26






5.




Lech Poznań




24




39




36-29






6.




Pogoń Szczecin




24




38




36-30






7.




Korona Kielce




24




36




29-29






8.




Cracovia




24




36




27-25






9.




Wisła Kraków




25




32




36-35






10.




Zagłębie Lubin




23




30




36-35






11.




Arka Gdynia




24




25




34-36






12.




Śląsk Wrocław




24




24




31-33






13.




Górnik Zabrze




24




24




30-43






14.




Miedź Legnica




24




24




23-44






15.




Wisła Płock




24




23




34-43






16.




Zagłębie Sosnowiec




24




18




32-52





Reklama .

Nafciarze wrócili do gry w pięknym stylu komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama .

Ogłoszenia PREMIUM

PROMOCJA 699zl Węgiel

Witam mam do sprzedania węgiel Ekogroszek , orzech , kostka , miał ceny bardzo atrakcyjne .


Reklama .


 Reklama
.


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez tp.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

TYGODNIK PŁOCKI SP Z O O z siedzibą w Płock 09-402, Pl. Stary Rynek 27

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"