:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Kto będzie liderem Wisły Płock?

Piłka nożna, będzie liderem Wisły Płock - zdjęcie, fotografia
Tygodnik Płocki 05/07/2019 08:00

Piłkarze Wisły budowali formę na sezon na zgrupowaniu w Grodzisku Wielkopolskim, z którego wrócili 30 czerwca. Najbliższe dni zespół spędzi na własnych obiektach, a 10 lipca cała ekipa wyjedzie na krótki 3-dniowy obóz w Szamotułach. Drużyna została wzmocniona kilkoma bardzo doświadczonymi piłkarzami, którzy na swoim koncie mają grę w europejskich pucharach, także w reprezentacji.

Trener Leszek Ojrzyński już wie, że buduje się w Płocku ciekawy zespół. Na razie jednak nie wie, o co Nafciarze zagrają w tym sezonie.
– Nie ma wyznaczonego przez zarząd klubu celu, jaki z drużyną mamy osiągnąć. Jesteśmy na etapie budowania zespołu i jeszcze do końca nie wiemy, kto będzie ostatecznie nas reprezentował. Nie są mi potrzebne żadne cele, bo ja sam sobie i drużynie je narzucam. Zawsze chcę ograć przeciwnika, wygrać najbliższy mecz – powiedział trener.
Trener Leszek Ojrzyński nie chciał zdradzić, kto będzie liderem jego zespołu. – Trudno powiedzieć… Wszystko zależy od predyspozycji zawodnika, czy go stać, by podjąć takie wyzwanie. Życie pokazuje czasami coś innego. Pewnie chciałaby pani usłyszeć, że to będzie Dominik Furman, który się przez ostatnie lata sprawdzał i my też myślimy, że tak będzie. Ale są też inni zawodnicy, którzy mogliby odpowiadać za dokonania swoje i drużyny. Cieszę się, że mamy w zespole kilku młodych zawodników, kilku doświadczonych i to jest taka mieszanka, z której może coś być. Mamy kilku piłkarzy o bardzo dużych umiejętnościach taktyczno-technicznych. Teraz muszą się odpowiednio przygotować motorycznie i mentalnie. Cieszę się na wspólną pracę, bo to może być naprawdę dobry zespół. Wszystko robimy w tym kierunku, żeby tak się stało – zapewnia.
Nie ma też na razie kapitana w drużynie. – Zrobimy sobie wybory Rady Drużyny i kapitana. Cały zespół będzie decydować, kto przejmie opaskę, oczywiście razem ze sztabem szkoleniowym. Przecież jesteśmy jednością i też możemy mieć na wybór jakiś wpływ. Jestem zwolennikiem wyborów, nie będzie wyznaczania. Ten, kto przyjmie funkcję kapitana, musi się z nią dobrze czuć i kiedy potrzeba wziąć odpowiedzialność na swoje barki – wyjaśnia trener.
Płocka drużyna dwukrotnie przed sezonem dość niespodziewanie musiała pożegnać się z trenerami. Przed drugim swoim sezonem w ekstraklasie odszedł Marcin Kaczmarek, którego zastąpił Jerzy Brzęczek, którego na kilka dni przed pierwszym meczem zastąpił z kolei Dariusz Dźwigała. Czy tym razem klub uniknie niekomfortowej sytuacji?
– Nie jestem przekonany, czy podobnej sytuacji nie będzie, bo w życiu trzeba być na wszystko przygotowanym. Tak do tego podchodzę, ale nie zaprzątam sobie tym głowy. Mam zamiar pracować do końca kontraktu, ale nie wiadomo, co może nas spotkać. Różne historie się zdarzają. Jeśli chodzi o sprawy trenerskie, raczej nic się nie powinno przydarzyć, ale zobaczymy. Podchodzę do tej sprawy tak, żeby być w Wiśle do końca kontraktu – tłumaczy trener.
Płoccy kibice przeżywają huśtawkę nastrojów. W pierwszym sezonie w Ekstraklasie była radość, bo drużyna bez problemu się utrzymała. W drugim była euforia, bo blisko było europejskich pucharów. Natomiast w ostatnim sezonie była walka do ostatniego gwizdka o utrzymanie. Czy w tym sezonie są postawione cele, w jakie drużyna ma mierzyć?
– Nie, oficjalnie nic takiego nie ma. Być może spotkamy się z zarządem klubu i ustalimy, o co gramy, a cele zostaną nam przedstawione lub narzucone. Jesteśmy na etapie budowania drużyny i trudno mówić o celach, skoro jeszcze do końca nie wiemy, kto będzie nas reprezentował. Pewne ruchy następują, usiądziemy i zobaczymy. Moim celem zawsze jest ograć przeciwnika, który lada chwila będzie się z nami mierzył, czyli wygrać najbliższy mecz. Jak wygrasz wszystkie spotkania, będziesz mistrzem i rewelacją ligi. Jak się potkniesz, a zależy też ile tych potknięć będzie, to niestety oceny będą złe – opisuje trener Ojrzyński.
 

Mocne uderzenie
Znamy już terminarz pięciu pierwszych kolejek. Po meczu z Górnikiem Zabrze Wisła zmierzy się z największymi poprzedniego sezonu: z Lechem, Legią, Lechią i Piastem. Zdaniem trenera każdy mecz jest do wygrania, bez względu na to, czy gra się z lepszą czy gorszą drużyną.
– Każdy pojedynek można wygrać lub przegrać. W pierwszych spotkaniach gramy z piątką, która była w czubie tabeli z poprzedniego sezonu. Nawet z mistrzem i wicemistrzem. Nie ma sensu patrzeć na to dziś w taki sposób, wszystko będzie zależeć od tego, jak drużyny przygotują się do sezonu. My patrzymy na siebie, obyśmy byli zdrowi i dobrze przygotowani do rozgrywek, to sobie damy radę z każdym – zapowiada szkoleniowiec.
Drużyna ma trudnych rywali na początek, ale jest to też okazja do tego, żeby zaprosić na stadion kibiców. – Jest okres wakacyjny i wiele ludzi jest w rozjazdach. Myślimy, że w klubie wszystko idzie w dobrym kierunku, a transfery pokazały, że działacze poważnie podeszli do tematu. Mamy też nadzieję, że wkrótce coraz głośniej będzie o nowym stadionie dla klubu i drużyny. Kibice mogą się cieszyć, bo jakaś perspektywa jest. A my możemy spokojnie się przygotowywać, by godnie reprezentować klub i miasto w rozgrywkach. Mam nadzieję, że będziemy grać dobrze, atrakcyjnie, za tym będzie szedł wynik i kibice będą zadowoleni. Fani drużyny doskonale wiedzą, że nie ma to, jak mecz obejrzany na żywo, a oni sami będą częścią tego widowiska – zachęca do obserwowania meczów Ojrzyński.
Nowe nabytki
Na dziś niewiele wiemy o jakości nowych płockich nabytków. Najgorętsze nazwiska to Jarosław Fojut, Piotr Tomasik i Jakub Rzeźniczak. Kibice się zastanawiają, czy to były dobre ruchy. – Mam nadzieję, że dobre. Oby tylko zdrowie im dopisywało, to na pewno do swoich obowiązków będą podchodzili profesjonalnie. I będzie z nich pociecha. Wszyscy widzieli dużą, a nawet bardzo dużą piłkę i to też może pomóc młodszym chłopakom, a także nam jako drużynie w otrzymywaniu lepszych wyników. A poza tym nigdzie nie jest przecież powiedziane, że oni muszą grać. Tu jest spora rywalizacja, a na nowych piłkarzy, jako bardzo znane postaci liczymy, że będą dobrze przygotowani i dalej będą pomagać sportowo drużynie. Ja najbardziej cieszę się z tego, że w zespole jest rywalizacja. Widać to doskonale na treningach, że wszyscy poważnie podchodzą do przygotowań i z tego może coś ciekawego wyniknąć – zapowiada trener.
Po sezonie odeszło kilku zawodników, którzy wkomponowali się w zespół. – Na pewno w myślach, kiedy podejmowaliśmy decyzję, kłębiły się różne pytania. Podejmuje się decyzje i one albo się obronią – i mnie także, bo ja biorę za nie odpowiedzialność – albo nie. Chcemy być lepiej postrzegani niż ostatnio, zobaczymy czy to się uda, ale na pewno czeka nas bardzo ciekawy sezon. Takie decyzje zapadły i koniec. To jest nowa liga, bo w zespole musi grać młodzieżowiec, co nie jest takie proste. Niektórzy zawodnicy dostali, biorąc pod uwagę ten przepis, rykoszetem. Mam tu na myśli bocznych pomocników. Stawiamy na to, że właśnie na te pozycje będziemy mieć młodych zawodników. Tym, którzy odeszli, życzę szczęścia, każdy z nich mógł się lepiej zaprezentować, niż to zrobił w ostatnim sezonie. Zobaczymy, gdzie pójdą, ale to już nie mój problem. Muszę się zajmować tymi, których mam pod swoją opieką – podkreślił Leszek Ojrzyński.
 

Ciekawy sezon
Nowy sezon zapowiada się bardzo interesująco, ale żeby odnieść sukces trzeba wiele zmienić. – Patrzę realnie na wiele spraw, ale dużo wymagam, podobnie jak dyrektor sportowy, który mnie wspiera i mi pomaga. Jest dużo działek do poprawy, będziemy chcieli, żeby klub wprowadzał zmiany. Ale najważniejsza jest drużyna, to wokół niej wszystko się kręci. Ważne jaki jest budżet, jacy sponsorzy będą z nami współpracować, żebyśmy byli bardziej medialni i co tu ukrywać – chcielibyśmy mieć lepszy stadion. Ten, na którym teraz występujemy, jest dość archaiczny. Po zmianach będziemy mogli więcej zarobić, bo będziemy transmitowani w lepszych godzinach oglądalności, w lepszych dniach, bo o to też się walczy – wyjaśnia szkoleniowiec.
Końcówka poprzedniego sezonu była dla płockiej drużyny wyjątkowo stresująca. Zespół utrzymał się w Ekstraklasie, to duży sukces, ale styl, w jakim się to stało, pozostawiał wiele do życzenia.
– Styl nie jest ważny. Przychodziliśmy tutaj, nie tylko ja, także moi dwaj współpracownicy w chwili, gdy większość ludzi zapytanych o losy Wisły powiedziałoby bez wahania, że drużyna spada z ligi. Zresztą pod koniec sezonu ustalaliśmy plan pracy na kolejny okres przygotowawczy i nikt nie chciał z nami grać sparingów, bo już zakładano, że jesteśmy pierwszoligową drużyną. Dlatego trzeba się cieszyć, że się utrzymaliśmy, a w jakim stylu, to nieważne. Przed nami kolejny rok grania w najwyższej klasie rozgrywkowej i zobaczymy, co nas czeka. Jak styl jest fajny, to na pewno przyciągnie ludzi na trybuny. Ale na wszystko przyjdzie czas. Teraz była ogromna presja i ogromny ciężar na barkach. Całe szczęście, że chłopaki dali radę, wywalczyli „zwycięski” remis z Zagłębiem Sosnowiec i teraz możemy dalej występować w Ekstraklasie – przypomina.
Wisła wróciła ze zgrupowania w Grodzisku 30 czerwca, przed zawodnikami są kolejne mecze kontrolne. 5 lipca zmierzą się z Olimpią Grudziądz, a 6 - z Rakowem Częstochowa na stadionie warszawskiego Ursusa. 10 lipca cała ekipa jedzie na drugie, 3-dniowe zgrupowanie do Szamotuł, tam piłkarze zagrają: 12 lipca z GKS Tychy i 13 lipca z Odrą Opole.
Płocka drużyna rozpocznie rozgrywki 22 lipca o godz. 18.00 meczem na stadionie przy ul. Łukasiewicza 34 z Górnikiem Zabrze. W 2. kolejce Wisła zmierzy się 26 lipca o godz. 20.30 z Lechem w Poznaniu. Potem czekają zespół dwa pojedynki w Płocku: 4 sierpnia o godz. 15.00 z Lechią Gdańsk i 11 sierpnia o godz. 17.30 z Legią Warszawa. W 5. kolejce Wisła jedzie do Gliwic, gdzie 17 sierpnia podejmie ją miejscowy Piast, mistrz Polski.

Jola Marciniak
fot. D. Ossowski  

 

Reklama

Kto będzie liderem Wisły Płock? komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Przydomowe oczyszczalnie

Oferujemy sprzedaż i montaż przydomowych oczyszczalni ścieków. Możliwy montaż oczyszczalni od 1000 l (dla 1-2 osób) do 11000 l ( dla max 30 osób)...


CYKLINOWANIE bezpyłowe.

CYKLINOWANIE bezpyłowe. Solidnie, gwarancja.


KONCESJONOWANE złomowanie

KONCESJONOWANE złomowanie pojazdów w celu wyrejestrowania, możliwość odbioru 7:00 - 22:00. Skup aut.


usługi remontowo-budowlane

Ekipa budowlana wykona: murowanie ,dach ,docieplenie budynku ,elewację ,adaptacje poddasza ,usługi wykończeniowe i remontowe . Terminowo i fachowo..


SKUP - KASACJA SAMOCHODOW

Stacja Demontażu Pojazdów POLMO-ZBYT-BIS tel. 500 275 103 , 507 119 443 SKUP POJAZDÓW DO WYREJESTROWANIA osobowe ciężarowe autobusy -płatność -..


Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez tp.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

TYGODNIK PŁOCKI SP Z O O z siedzibą w Płock 09-402, Pl. Stary Rynek 27

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"