:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
Piłka nożna,  - zdjęcie, fotografia
Tygodnik Płocki 28/11/2018 11:13

Kiedy w 29. min Damian Szymański pojawił się niespodziewanie na polu karnym, dostał idealną piłkę od Marcina Warcholaka i wpakował ją do siatki, płoccy kibice byli wniebowzięci. A gdy za chwilę Dominik Furman trafił w słupek, wszystkim wydawało się, że Wisła odniesie pierwsze, historyczne zwycięstwo nad Lechem w Poznaniu. Niestety, zawodnicy zbyt szybko „zeszli” do szatni – jeszcze zanim sędzia odgwizdał przerwę.
W meczu 16. kolejki Wisła walczyła o punkty na wyjeździe z Lechem. Płocczanie nie mają zbyt dobrego bilansu meczów w Poznaniu. Na 11 rozegranych tam pojedynków zaliczyli tylko trzy remisy. Tym razem grająca nowoczesny futbol drużyna Kibu Vicuna miała wielkie szanse, by wreszcie zapisać na swoje konto pierwsze, historyczne zwycięstwo. Mecz rozpoczął się spokojnie, ale szybko oba zespoły pokazały, że chcą rozstrzygnąć pojedynek na swoją korzyść.
W 3. min celnym strzałem popisał się Volodyyr Kostevych. W odpowiedzi w 7. min Giorgi Merebaszwili spróbował uderzenia z dystansu. Po krótkiej przerwie, kiedy z boiska trzeba było wynieść serpentyny, w 15. min próbował zaskoczyć Thomasa Dahne z rzutu wolnego Darko Jevtić. W 23. min akcję rozpoczął Damian Szymański, ale do bramki nie trafił Dominik Furman. Chwilę później Christian Gytkjaer przestrzelił z ostrego kąta.
W 29. min, po dalekim wyrzucie z autu Marcina Warcholaka, piłka poszybowała do Damina Szymańskiego. Ten, zupełnie niezauważony przez rywali, nagle pojawił się w polu karnym Lecha i z bliska umieścił futbolówkę w siatce. Jakby tego było mało, z rzutu wolnego płasko dośrodkował Furman, ale trafił w słupek.
Od tego momentu Lech rzucił się do zmiany wyniku, ale ataki dzielnie odpierał płocki bramkarz. I kiedy Nafciarze myśleli już o zejściu do szatni, zawodnicy z Poznania przypomnieli, że są medalistami mistrzostw Polski poprzedniego sezonu.
Już w doliczonym czasie gry gospodarze nie tylko wyrównali, ale strzelili także zwycięskiego gola. Najpierw pokonał płockiego bramkarza Jevtic, a chwilę później Gytkjear popisał się strzałem nie do obrony. Na przerwę Nafciarze schodzili ze stratą jednego gola.
Po zmianie stron obie drużyny próbowały zmienić wynik. Szansę miał Furman, który egzekwował rzut wolny. Z opresji zwycięsko wyszedł Jasmin Burić, który wybił piłkę. Podwyższyć wynik mógł Jevtic, ale płoccy obrońcy nie dali się wymanewrować.
Ostatecznie ustalony wynik w końcówce pierwszej połowy gospodarze dowieźli do końca spotkania i doliczyli do swojego konta 3 pkt. Wisła zagrała w Poznaniu 12 mecz bez zwycięstwa.
Nie udało się wygrać na wyjeździe, więc trzeba będzie powalczyć o komplet punktów w Płocku. W sobotę 1 grudnia, o godz. 15:30, na Stadionie im. Kazimierza Górskiego będzie przedostatnia w tym roku ligowa konfrontacja. Płocczanie podejmą Górnika Zabrze. Przypomnijmy, że pojedynek w Zabrzu w 2. kolejce sezonu zakończył się remisem 1:1.
Lech Poznań: Jasmin Burić – Robert Gumny, Rafał Janicki, Thomas Rogne, Volodymyr Kostevych – Pedro Tiba, Łukasz Trałka, Darko Jevtić (74 Maciej Gajos) – Maciej Makuszewski (66 Marcin Wasielewski), Christian Gytkjaer (90 Dioni Villalba), Kamil Jóźwiak.
Wisła Płock: Thomas Dähne – Cezary Stefańczyk, Igor Łasicki, Alan Uryga, Marcin Warcholak – Dominik Furman, Damian Rasak (76 Karol Angielski) – Nico Varela (84 Caló Oliveira), Damian Szymański, Giorgi Merebaszwili (76 Semir Štilić) – Ricardinho.
Pozostałe wyniki: Piast Gliwice – Zagłębie Sosnowiec 0:0, Korona Kielce – Górnik Zabrze 4:2, Cracovia – Śląsk Wrocław 1:1, Pogoń Szczecin – Miedź Legnica 2:0, Zagłębie Lubin – Legia Warszawa 0:1, Lechia Gdańsk – Jagiellonia Białystok 3:2. Mecz Arka Gdynia – Wisła Kraków został rozegrany w poniedziałek.
Po meczu trener Wisły Kibu Vicuna powiedział: – Szkoda tych ostatnich pięciu minut pierwszej połowy. Moim zdaniem paradoksalnie lepiej graliśmy w drugiej części spotkania. Rozmawialiśmy w szatni, że mieliśmy zbyt dużo respektu do Lecha Poznań przez 15-20 minut. Później zdobyliśmy bramkę, mecz był wyrównany. Była też sytuacja Darko Jevticia, a w doliczonym czasie gry straciliśmy dwa gole – pierwszego trochę przypadkowo, drugiego po dobrej akcji strzelił Christian Gytkjaer. W drugiej połowie graliśmy więcej piłką na polu przeciwnika, ale najlepszą sytuację stworzyliśmy po stałym fragmencie gry Dominika Furmana. Jednak wtedy fantastycznie zachował się Jasmin Burić.


Tabela po 16. kolejce







1.




Lechia Gdańsk




16




34




28-17






2.




Legia Warszawa




16




29




26-18






3.




Jagiellonia Białystok




16




28




28-21






4.




Korona Kielce




16




28




22-17






5.




Piast Gliwice




16




26




21-18






6.




Wisła Kraków




15




25




28-19






7.




Pogoń Szczecin




16




25




24-18






8.




Lech Poznań




16




24




23-22






9.




Arka Gdynia




15




20




21-17






10.




Wisła Płock




16




18




24-26






11.




Śląsk Wrocław




16




17




25-23






12.




Zagłębie Lubin




16




17




22-27






13.




Cracovia




16




15




12-19






14.




Górnik Zabrze




16




13




17-29






15.




Miedź Legnica




16




13




16-34






16.




Zagłębie Sosnowiec




16




12




21-33






Jola Marciniak

Reklama

Jak pech, to pech... komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama .

Ogłoszenia PREMIUM

PROMOCJA 699zl Węgiel

Witam mam do sprzedania węgiel Ekogroszek , orzech , kostka , miał ceny bardzo atrakcyjne .


Reklama


 Reklama
.


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez tp.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

TYGODNIK PŁOCKI SP Z O O z siedzibą w Płock 09-402, Pl. Stary Rynek 27

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"